Olga mi nie chodziło o dokopanie Tobie tylko odnoszę wrazenie, ze Ty negujesz i krytykujesz każdego kto ma inne zdanie niz Ty.
ja zawsze komentuję rzeczy, nie ludzi. mogę napisać "cena tego wózka to dla mnie kosmos", ale nie zdarzyło mi się napisać "jesteś z kosmosu, bo wybierasz taki wózek". właśnie problem polega na tym, że wystarczy się z kimś nie zgodzić lub wyrazić inne zdanie i uznawane jest to za krytykę. a zwyczajnie piszę otwarcie, jeśli coś mi nie pasuje, bo od tego wychodzi dyskusja - ja napiszę, że moim zdaniem "nie powinno się jeść marchewki, bo cośtam", a ktoś "no tak, ale za to ona robi cośtam i cośtam". większość problemów w komunikacji wynika z faktu, że ludzie czują się atakowani, jeśli ktoś zaneguje ich zdanie, ale w życiu nie ma co oczekiwać, że wszyscy będą z radosnym wyrazem twarzy potakiwali naszym wyborom.
btw. najbardziej chyba mnie drażni to, że uważasz, że moje komentowanie CENY WÓZKA jest niewłaściwe i powinnam to sobie "odpuścić", ale za zupełnie w porządku uważasz komentowanie mnie personalnie.
a co do samych wózków - najwyżej w rankingach są wózki w przedziale do 2 tysięcy, zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i komfortu użytkowania, designu i ogólnego stosunku ceny do jakości. wcale nie te po 5-6 tysięcy. przy czym oczywiście design to rzecz indywidualna, tak samo jak wielkość, ciężar czy to jak się wózek "prowadzi". ja osobiście nie dopłacę kilku tysięcy za to, że wózek będzie w kropki albo będzie miał trochę większy koszyk. patrząc po materiałach, jakości, opiniach - spokojnie można coś do 2 tysięcy wybrać. niestety ani moi, ani mojego A. rodzice nie mogą nam pomagać finansowo, dlatego DLA MNIE takie ceny to kosmos. a jak ktoś znajdzie coś idealnego dla siebie nawet i za 10k - jego sprawa, fajnie, co nie oznacza, że ja muszę uważać to za rozsądny zakup.