reklama

wpadka kontrolowana ;-)

reklama
Jak mozna doprowadzic swoje zwierze do tak skrajnego wyczerpania...az mi slow brakuje.Ja mojego psiaka uratowalam od schroniska-zostal znaleziony przywiazany do jakiegos plotu w centrum wawy.Nikt z przechodniow sie nim nie zainteresowal,dopiero moja kumpela ze studiow go stamtad zabrala.Mial trafic do schroniska,a trafil do mnie(na szczescie).Planuje zapisac sie na wolontariat na Paluchu.Jednak waham sie,bo boje sie tego,co tam zobacze-ze nie wytrzymam tego widoku :-[ :-[ :-[ W sumie moja kocica i 2 fretki tez mialy trafic do schroniska.Tylko moj pierworodny Frodo(fretka) byl dzieckiem planowanym.Reszta to "wpadki kontrolowane" ;D ;D ;D
 
Wiecie co, ale mnie ten Lost wciagnal. Normalnie koncze ogladac jeden odcinek i juz nie moge wytrzymac, zeby obejrzec drugi.
No i te wszystkie tajemnice - rany, o co tam chodzi.  ::) Wczoraj ogladalam odcinki gdzie pojawila sie ta Francuzka. Jak ona tam przezyla 16 lat...i ten dziwaczny Ethan  ::) Kiedy sie wyjasni o co chodzi hihi :D
 
Dzień dobry :D

Dziś jadę z moją malizną do nowego domku.. Trzymajcie kciuki!! Ja to chyba gorzej zniosę niż mała ::) Strasznie się do niej przywiązałam i wolałabym ją zostawić u nas..
 
Tak ja też bardzo się przywiązuję do zwierzaków nawet za rybkami płakałam.
Miałam mnóstwo szczeniaczków i za każdym razem jak oddawaliśmy malucha to serducho płakało....
 
reklama
monika3 pisze:
madziujka pisze:
Filmik wciągający ale koncówka pierwszej seriimnie rozwaliła!!!!!
dziwny film!!!!

Dziwny...ale ja miałam dreszczyki  ;) :)

Witaj Malaguś  :laugh: :laugh: :laugh:
Suuuper że już jesteś z nami  :) :) :)


Ja dreszczyki mam caly czas...tym bardziej, ze niektore postacie maja taki wyraz twarzy, ze sie normalnie ich boje i czekam kiedy cos zrobia strasznego.... :o :o :o
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry