Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Magdo, wiem jak jest trudno zapomniec i wyluzowac. my staraliśmy sie 2,5 roku i bywało bardzo różnie z moimi nastrojami, moją nadzieją...
pourlopuj sie z myślą ze to ostatni taki spokojny urlop
Hehehehehehe tego mi było trzeba !!! Dzięki Elżbietka - od dziś stawiam na luz - a co z tego wyjdzie to zobaczymy !? No i oczywiście dużo "miłości i przytulania" a wakacje temu sprzyjają !!! A badania - badaniami - zobaczymy co pokażą ? Jak będę miała wyniki to się skonsultuję!!! Pozdrawiam papapa
Dostałam @ znów się nie udało !!!!!!!!!!! Choć nie do końca wierzyłam , ale miałam cichutką nadzieję, że tym razem sie uda Ale trudno czekam cierpliwie, może w tym miesiącu sie uda !!!!!!!!! Muszę przełożyć wizytę u lekarza na inny termin ..... a miałam mieć robione badania, ale los jest przewrotny przynajmniej @ w miarę mi się wyregulowały, a bywało z tym różnie !!!!!!!! Pozdrawiam Wszystkich starających się i tych, którzy liczą na wpadkę, życzę powodzenia - ......... sobie również Papapapa
Kajda jak długo już usiłujecie wpaść ?! A TY Malaga jak długo czekałaś na wpadeczkę kontrolowaną ?! Bo my liczyliśmy na wpadkę około roku a teraz to już staramy się jak możemy o dzidzię - 2 miesiące - to są takie już usilne starania !!! Pozdrawiam Wszystkich papapa
Staranka o dzidzię zaczęly się pełną parą od września zeszłego roku, ja chcialam już wczesniej, ale mąż musial się przez piewrsze 2 lata po ślubie wyszaleć... i nie chcial dzieci.. czasem mysle, ze moze przez to nie mamy jeszcze dzidzi
W marcu tego roku, w 5 czy 6 cyklu staran zaszlam w ciążę, ale niestety w kwietniu poroniłam
teraz zmienilam pracę i niby nie powinnam myslec o dziecku... ale coraz bardziej po głowie mi chodzi własnie wpadeczka... mam nadzieje, że sie niedługo doczekam, czego i tobie życzę ;D
kate75 mam nadzieję, że te zyczenia się niedługo ziścią.... bo czasem ogarnia mnie taki smuteczek i wątpię w to, że się uda... chyba każda ze starających tak ma.... dlatego nie moge tak się nastawiać na te starania... tylko zająć się nowymi obowiązkami w pracy, żeby nie myślec... ufam, że się w końcu doczekam a Tobie gratuluje dwójki udanych dzieciaczków