Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
i co najwazniejsze - nie mozesz sie poddac!!!!
ciagle dla nas tak naprawde zadna chwila nie jest dobra wiec moze warto zaryzykowac ?? i tak dalibyscie rade bo taka jest prawda!!
Dziewczyny - ja już mu na wszystkie sposoby tłumaczyłam - wie, jak bardzo tego pragnę i jak mi jest ciężko Ale to nie jest dla mojego męża argument.. On się nie zdecyduje, dopóki ja nie będę mieć stałej pracy. I dla niego nie jest ważne, jak długo to jeszcze potrwa
On jeszcze śpi, a ja sobie po prostu płaczę... Już nie chcę takich "wpadek" i takiego strasznego rozczarowania
dziękuje Malagus..aczykowliek płakać mi sie chce razem z Tobą.....ściskam Cię mocno..Idz może porozmawiaj z mężam teraz..powiedz mu co czujesz..niech będzie z Toba.
Wiesz Rusałko - nie chcę Ja wiem, że mój mąż cieszył by się z dzidziusia, gdyby już "się zdarzyło", ale tego dziecka na razie nie chce. I fakt, że dostałam okres jemu po prostu przyniesie ulgę, podczas gdy ja będę przeżywać kolejne rozczarowanie
Nie będę z nim już rozmawiać o dziecku, bo za bardzo się irytuje, gdy zaczynam ten temat : Uważa, że podchodzę do tego zbyt lekko i nie myślę racjonalnie, a powinnam...
Taki mały konflikt interesów Szkoda słów...
tak bardzo bym chciała by rozwiazaly się Wasze problemy..bys w koncu mogła zostać szczęśliwa mamusia..Bardzo bardzo bym tego chciała i tego właśnie Ci życzę!!!!!!
Dziękuję Malagus!a ja za Ciebie i Twoje plany-oby sie szybko zrealizowaly!
Tymczasem zmykam- mąz sie obudził- wyśle go do sklepu bo brakuje produktów na obiad..upss..zapomniałam o kilku :..no i psiak już się kreci :