reklama

wpadka kontrolowana ;-)

reklama
i co najwazniejsze - nie mozesz sie poddac!!!!
ciagle dla nas tak naprawde zadna chwila nie jest dobra wiec moze warto zaryzykowac ?? i tak dalibyscie rade bo taka jest prawda!! ;)
 
Dziewczyny - ja już mu na wszystkie sposoby tłumaczyłam - wie, jak bardzo tego pragnę i jak mi jest ciężko :( Ale to nie jest dla mojego męża argument.. On się nie zdecyduje, dopóki ja nie będę mieć stałej pracy. I dla niego nie jest ważne, jak długo to jeszcze potrwa :(
On jeszcze śpi, a ja sobie po prostu płaczę... Już nie chcę takich "wpadek" i takiego strasznego rozczarowania :(
 
dziękuje Malagus..aczykowliek płakać mi sie chce razem z Tobą...:(..ściskam Cię mocno..Idz może porozmawiaj z mężam teraz..powiedz mu co czujesz..niech będzie z Toba.
 
Wiesz Rusałko - nie chcę :( Ja wiem, że mój mąż cieszył by się z dzidziusia, gdyby już "się zdarzyło", ale tego dziecka na razie nie chce. I fakt, że dostałam okres jemu po prostu przyniesie ulgę, podczas gdy ja będę przeżywać kolejne rozczarowanie :(
Nie będę z nim już rozmawiać o dziecku, bo za bardzo się irytuje, gdy zaczynam ten temat ::) Uważa, że podchodzę do tego zbyt lekko i nie myślę racjonalnie, a powinnam...
Taki mały konflikt interesów ;) Szkoda słów...
 
tak bardzo bym chciała by rozwiazaly się Wasze problemy..bys w koncu mogła zostać szczęśliwa mamusia..Bardzo bardzo bym tego chciała i tego właśnie Ci życzę!!!!!!
 
Dziękuję Malagus!a ja za Ciebie:) i Twoje plany-oby sie szybko zrealizowaly!
Tymczasem zmykam- mąz sie obudził- wyśle go do sklepu bo brakuje produktów na obiad..upss..zapomniałam o kilku ::)..no i psiak już się kreci ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry