U mnie za to mleka nie chce ;-)
U nas jest tak:
6:00 - mleko (ilości od 50 do 200 ml - jak się uda)
8:00 - mikro mleko (50 ml, czasem nic)
10:00 - kasza - ok. 100-150 ml - u nas owsianka na mleku (bobovita) tych słodkich (ryżowych) nie lubi... Jeszcze muszę wypróbować Hippa kukurydziano- coś tam, bo pamiętam z Piotrka karmień że były mało słodkie. Co do kaszek to jest przeogromny wybór i czasem warto przetestować różne firmy, różne smaki - np. Hipp ma mało słodkie, Nestle i Bobovita super słodkie, oprócz ryżowych są kukurydziane, manne, wielozbożowe. Można ugotować jaglaną i przemielić ją z czymś owocowym mikserem. Ogólnie milion sposobów. Jak wam nie chce jeść na wodzie to spróbujcie może dosłodzić? mleko jest słodkie (laktoza), kaszki na wodzie są mniej słodkie (bo co do zasady dodaje się je do słodkiego już mleka) - może dlatego dzieci nie chcą jeść? Można dosłodzić dodając np. soku owocowego albo zmiksować z bananem czy jakimiś słodkimi owocami (np. pieczone jabłka czy coś)
wracając do tematu...
12:00 - obiad zmiksowany (robię zupę z mięsem jakąś i miksuję, ew. zagęszczam jakimś kleikiem), ok. 100-200 ml
13:00 - mleko do popicia (szczwany Maciej nie chce pić ani wody ani soków ani herbatek), jakieś 40-90 ml
15:00 - w zależności od tego ile zjadł obiadu może być reszta obiadu lub deser owocowy (banan (lub inny owoc lub sok owocowy własnorobny) z jogurtem, banan z kaszą tudzież słoik). Jogurt kupuję naturalny bez zagęszczacza (np. Danone, Bakoma, Zott). Zjada 100-200 ml
17:00 - kasza lub owocowe coś - resztka. W zależności od stopnia padnięcia może też być mleko (przedspaniowe) ok. 150-200 ml.
ok. 4-5 rano mleko - 100-150 ml ostatnio (no ale to stąd że mi o 17:30 zasypia na noc ostatnio...)