• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wprowadzamy nowe pokarmy

woloszki mnie też zdziwił ten kleik na wodzie. Przecież to jest niepełnowartościowy posiłek. Ale może to chodzi o to, żeby przygotować dziecko do eliminacji posiłku wieczornego?
Idziu kleiki podobnie jak kaszki są w proszku. Na stronach Bobovity, Nestle jest wszystko pięknie opisane razem ze składem.
Ja mam zamiar wprowadzić jeszcze Sinlac do zagęszczania zupek i owoców.
Co do posiłków to mnie lekarz mówił, ze dobrze by było po szóstym miesiącu zmniejszać ilośc posiłków mlecznych (trzy w ciągu dnia).
 
reklama
i ja po dzisiejszej wizycie wiem ze musze zaczac wprowadzac nowe posilki - zaczne najpierw od zupek warzywnych potem miesne i owoce :) a w miedzy czasie jeszcze kaszki z lyzeczki :)
wiem ze sie powtorze ale nie mam czasu szukac - pisalyscie cos kiedyc jakich posilkow nie podawac dzieciom na noc - przypomnijcie o co chodzilo ???
 
czyli ogolnie stosowac zasade ze na noc mleko z cyca lub modyfikowane jezeli ktos takim karmi ...
ja michala karmilam na noc cycem az do 1,5 roku (na koniec byl to jedyny posilek z piersi) i mam nadzieje ze teraz tez troche to potrwa - ale chcialam wiedziec tak na wszelki wypadek :) chociaz musze przyznac ze po skonczeniu z piersia maly dostawal na noc wlasnie kaszke ... ciekawe jak to bedzie teraz - ale wiadomo kazde dziecko jest inne :)
 
Idziu ja tez zamiezam karmic cycem ile sie da.Zobaczymy jak sie uda.A co do tej kaszki to wiesz u mnie maly tak reagowal a u ciebie moze spac do rana :-) Moze jak dziecko starsze to juz lepiej trawi taki beton na noc:confused: :confused:
 
Ja też nie daję kaszki na noc tylko około 17tej kleik - jest mniej gęsty od kaszki. A wieczorem cyc do pełna. W przyszłości chcę zmienić to też na jakieś warzywko albo owoce zagęszczone troche Sinlaciem właśnie.
 
Ja narazie podaje zupki jarzynowe i deserki. Kaszka raz dziennie przed południem no i mleczko.Zauważyłam,ze MAti po kaszce bardzo szybko głodnieje. Jak dotychczas Mateuszek uwielbia najbardziej dynie z zniemiaczkami HIPP-a, poprostu cały się trzęsie i tak otwiera buźkę jakby sto lat nic nie jadł. No i mówi wtedy "haaam". A z desreków to brzoskwinie i śliwkę. Choć marchewką z jabłkiem też nie pogardzi. Natomiast wczoraj spróbowałam mu dac puree z marchewką i groszkiem-dostałam taką próbkę z NEASTLE, jak posmakowałam to wiedziałam, ze Mati nie będzie tego jadł, no ale sprobowałam mu podac. I co? Prawa ręka odepchnęła łyżeczkę na bezpieczną odległość, mina :baffled: .
 
reklama
Zuczek u mnie dzien z grubsza wyglada tak cyc przez sen o 6.00 pobudka o 8.30 0 10.00 drugie sniadanko owocki+cyc o 14 obiadek mala zupka i danie miesne lub danie miesne duze + woda z odrobina soczku o 18.00-cyc+ przysmak na dobranoc hippa o 22.00 przez sen cyc.Czyli 5 razy na dobe wychodzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry