Wlasnie nie probowala wczesniej Mokkate- dopiero przedwczoraj dalam jej raz sprobowac (bylam przekonana, ze wypluje i sie zniecheci), a bunt na jedzenie jest juz od 2 miesiecy i to coraz wiekszy. Zreszta akurat miesko w ilosci dwu malych lyzeczek nawet zjada, niesolone, to od Gerbera - indyka.


Dziś dostał troszkę ziemniaczków z sosem, mięskiem i marchewką z mojego talerza i pięknie jadł
Kupuję mu też rosołki z BoboVity takie po 7 miesiącu i tam już są kawałeczki, też je zjada.
