reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wprowadzanie nowych pokarmów

my tez piersiowi heheh:):)....tylko że ja jak robiłam kaszki patrylkowi to na modyfikowanym ..ale w gruncie rzeczy to 99% pierś w użytku była dopiero od miesiąca krowie mleko i "trochę" piersi:):).....bo z butli nigdy nie pił mleka :)
 
reklama
ja kupiłam kilka razy kaszkę na mleku modyfikowanym - była bardzo źle tolerowana przez Agatkę, mleka modyfikowanego nawet nie próbowałam podawać ;-)

butelka dopiero teraz jest w użyciu na zmianę z kubkiem niekapkiem - długo Agatka się uczyła picia z butelki:-)
 
tereska Agatka nadal piersiowa jest, dlatego tak to mleko mnie nurtuje
muszę na próbę kupić nestle od 1-3 roku życia, widziałam w makro płynne i w proszku - chyba najpierw kupię proszkowe, bo mogę zrobić mniej na próbę:-p kartonikowe po otwarciu trzeba szybko zużyć
jak agatka dalej jest na piersi i nigdy jej nie dawałaś modyfikowanego ...a zamierzasz spróbować dawać jej po troszeczku krowiego .....to ja bym nie wprowadzała mieszanki tylko rozcieńczone krowie od razu ......bo bez sensu wprowadzac nowe "modyfikowane" zeby mieszać z drugim "nowym" krowim .....zeby z kolei dojśćdo samego krowiego....;-)

Wiesz ja nie dokońca wiem co ty chcesz zrobić ...bo jezeli masz zamiar spróbować i podawać Agatce nestle to oki :-) :tak: ...ale jezeli chcesz stopniowo krowie mleko wprowadzać to tak jak pisałam po co tyle kombinacji;-) :tak:
 
ja kupiłam kilka razy kaszkę na mleku modyfikowanym - była bardzo źle tolerowana przez Agatkę, mleka modyfikowanego nawet nie próbowałam podawać ;-)

butelka dopiero teraz jest w użyciu na zmianę z kubkiem niekapkiem - długo Agatka się uczyła picia z butelki:-)
bo dzieci karmione piersia tak długo jak nasze bardzo czesto nie chca jesc modyfikowanego .....duzo lepiej akceptują krowie ;-) ...no ale to nie reguła ....więc spróbuj ostroznie jej wprowadzić krowie jezeli jestes do niego przekonana:-) ;-)
ps. jezeli samo krowie bedzoiesz wprowadzala to 1 razem rozcieńcz poł na pół z woda a potem zwiekszaj proporcje mleka .......
 
no chyba ze chcesz swoje odciagnać i troszeczke dodac do tego ....tylko troszeczke i nie przez cały czas ....tylko przez 2-3 pierwsze razy....potem juz mleko z woda
 
a czemu nie chcecie podawać mleka modyfikowanego, które jest bardziej mimo wszystko dostosowane do potrezb dzieci (chodzi mi o te dodatkowe skądniki - żelazo, nmikro i makro elementy, itp)??

na pewni krowie jest tańsze, a jakieś inne konkretne powody macie?

bo ja to cały czas sie boję maluchowi dawać krowie, hmm
 
Ja nie mam narazie "problemu" z mlekiem krowim, a raczej mam ale odwrotny, tzn. Łukaszek nadal ma skazę białkową. Jego dieta to przede wszystkim unikanie mleka. Jedyne ustępstwo, na jakie pozwoliła pediatra po skończeniu roczku synka, to jogurty naturalne albo z owocami - ale tylko polskimi. Kupuję tylko Jogobellę. Dwa razy dziennie wypija kaszkę na Bebilonie Pepti przez specjalny ustnik z 1. dziurką Canpola. Chyba, że np. do obiadku część mleczka Bebilon "powędrowało" do racuszków z żółtkiem i jabłuszkami (zjada całą porcję).

Jeśli chodzi o naleśniki, to je bardzo lubi, a mleko w składzie zastępuję gazowaną wodą mineralną. W smaku naleśniki są OK. Mam taki przepis z 3. jajkami itd. :tak:
 
tutaj rowniez zalecaja po roku krowie.......................
czlowiek glupieje

ja na razie nie mysle-chociaz chyba wolalabym podawac modyfikowane-ale np.do budyniu to krowie

tak samo jak z glutenem-teraz niby mozna juz od 5 miesiaca-a wczesniej tez takie sprzecznosci ze od 10...

mi sie wydaje ze tak jak azik pisze ze pad wzgledem skladu to bardziej wartosciowe modyfikowane bo to krowie to nie wiem:confused:
 
reklama
Dziewczyny mi np o to chodzi ze ja bede nadal karmic modyfikowanym bo Brian sie wrecz go domaga tylko chodzi mi o to ze czasem chcialabym mu dac np do chlebka z dzemem kubek mleka krowiego a nie wiem czy tak mozna:-) lub budyn zrobic a z tego co widze to chyba nie bardzo:eek:mi nie o to chodzi ze ja mu chce modyfikowane zastapic krowim mlekiem nie nie bo uwazam podobnie jak azik o tym modyfikowanym ze lepsze.
 
Do góry