reklama

Wracamy do formy :)

reklama
Olcia - ja też marzę o kawusi z mleczkiem. A nos mi chce oszaleć, jak mąż sobie robi :-(

Ewwe - kawa jest niewskazana, bo ma kofeinę, ale można trochę wypić i odczekać z karmieniem ze 2/3 godzinki.
A Olcia i ja nie możemy mleka, bo skaza :-(
 
Dla mnie tez kawa bez mleka to nie kawa. Ale najbardziej mi brakuje mojego zestawu śniadaniowego -bułeczka orkiszowa z białym serkiem i powidłami + kakao.
Ale pocieszam się tym, że buzia Idy wraca powoli do normy. Nowe krostki już nie wyskakują, a stare znikają.
 
To ja odwrotnie - nigdy nie piłam kawy, a teraz nauczyłam się pić zbożową z mlekiem. Pół na pół mleka i wody, bo inaczej jest za bardzo kawowa ;) I wmawiam sobie, że to mnie rozbudza ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry