reklama

Wrocławianki - jaki szpital????

Dziś w radiu mówili ze Dyrekcyjna już sie pakuje na Borowska i faktycznie na przelomie marca/kwietnia maja juz tam funkcjonowac:)

A czy ktora wie czy do tego szpitala (bo to jest oddzial kliniczny) mozna przyjasc na porod "z ulicy" jak do innych szpitali? czy tam przyjmuja tylko trudniejsze przypadki?? I czy jezeli kazda moze tam rodzic to czy na dyrekcyjnej mozna było miec swoja polozna??
 
reklama
witam,
wczoraj lekarz mi mówił, że najwczesnije na poczatku kwietnia beda sie pakować

devi - z tego co sie oreintue mozna przyjsc normalnie z ulicy ale nie ma tam zwyczaju wynajmowania sobie połoznej na poród
ta porodówka jest tak mała i tam kreca sie połozne co chwile ze nawet nie ma takiej potrzeby (tak mi sie wydaje ze z tego to wynika)
 
Dziś w radiu mówili ze Dyrekcyjna już sie pakuje na Borowska i faktycznie na przelomie marca/kwietnia maja juz tam funkcjonowac:)

A czy ktora wie czy do tego szpitala (bo to jest oddzial kliniczny) mozna przyjasc na porod "z ulicy" jak do innych szpitali? czy tam przyjmuja tylko trudniejsze przypadki?? I czy jezeli kazda moze tam rodzic to czy na dyrekcyjnej mozna było miec swoja polozna??

jasne ze mozna przyjsc z "ulicy" wg mnie na Brochownie nie ma potrzeby wynajmowania poloznej bo akurat personel medyczny przy porodach jest rewelacyjny:-)
p.s. to sa takie szpitale ktore nie przyjmuja wszystkich rodzacych tylko trudne przypadki??myslalam ze to jest oboawizek szpitala aby przyjac do porodu?
 
Na Dyrekcyjną można się zgłosić normalnie, tak jak do innych szpitali. Połoznej nie mozna mieć swojej. Z tego co się orientuję jest mozliwość opłacenia sobie położnej na Kamieńskiego.
 
no to na pewno nie będę rodziła na Brochowie - dzięki dziewczynki ;-) widzę ten szpital z okna i taki to wielki moloch jest, taka przetwórnia porodów ...

jak Dyrekcyjną zdążą przenieść na Borowską, a wątpię, no to tam, jak nie - to Kamieńskiego

na Dyrekcyjnej nie można za nic zapłacić, ani za położną, ani za zzo (bo tego nigdzie nie ma), ani za poród rodzinny czy cc
na Kamieńskiego można za położną napewno
 
hermionka- ja tez widze tego molocha z okna :D
ja aktualnie planuje rodzić w Oławie choć jak przeniosa do sierpnia porodówke na Borowska to może sie skusze na nowiutki oddział :)
 
ja najpierw chciałam w Wałbrzychu, tam jest ekstra :-) ale M że to bez sensu, że możemy nie zdążyć, że później taki kawał z maluszkiem wracać, że on musiałby codziennie dojeżdzać, itd... o Oławie i Trzebnicy słyszałam same dobre opinie, no a przecież to bliżej, muszę to przemysleć :tak:
 
Mam pytanie do mam rodzących na Dyrekcyjnej. Może orientujecie się, jak to jest,jeśli decydujemy się na karmienie sztuczne? Trzeba zabrać swoje mleko i butelkę? Komu i kiedy powiedzieć,że nie będzie piersią?
 
reklama
Cześć, urodziłam dwójkę dzieci na Brochowie (2004 i 2006) i nie mogę powiedzieć złego słowa na opiekę. Pod koniec kwietnia 2011 wybieram się tam po raz trzeci, ale kusi nowy oddział na Borowskiej no i też jest mi bliżej niż na Brochów. Dopiero niedawno - około tydzień temu - usłyszałam, że mają się przeprowadzać z Dyrekcyjnej. O Dyrekcyjnej nie słyszałam zbyt dobrych opinii, doczytałam się też, że nie pozwalają rodzić w jakiej się chce pozycji, tylko na leżąco. Nie wiem czy to prawda... :cool: Słyszałam też o zakażeniach maluszków na Dyrekcyjnej, ale jak się teraz przeniosą do nowiutkiego budynku to ryzyko jest dużo mniejsze. Nie mogę znaleźć nigdzie oficjalnej strony od kiedy będzie działać porodówka na Borowskiej, czy są opłaty "cegiełki" za poród rodzinny. Czy trzeba mieć zgodę lekarza ze szpitala (tego wymagają na Brochowie, choć nie wiem po co bo nikt tego nie sprawdza). Jakbyscie coś więcej wiedziały to napiszcie. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry