reklama

Wrocławianki - jaki szpital????

reklama
hi hi to łóżko na którym mama leży to jakiś szczyt techniki nie jest :-) może tylko tyle, że nie połamane :-) ale życzę powodzenie nowym "pacjentkom" i samych miłych wrażeń :-)
 
Widzę, że na Borowskiej też są te beznadziejne wysokie łózka i brak wyciągników, żeby móc się podnieść po cc.
Pewnie poza tym, że to nowy budynek, może sale trochę mniejsze i więcej łazienek to niewiele się zmieniło.
Chyba dalej pozostanie u mnie zdanie, że lepiej rodzić pod mostem niż wśród tego personelu...
A to piękne łózko co przywieźli na moją salę do testowania, to chyba na porodówkę było. Ech marzenie, żeby na położnictwie takie były...
Powodzenia życzę!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry