reklama

Wrzesień 2009

witam z rana:tak: pogoda do kitu pada całą noc:baffled:
ja już po śniadanku musiałam wstac bo miałam ochote na chlebek w jajku:sorry2:
W nocy zaliczyłam 4 porządne skurcze co 8 min a później co 15 i cisza....:confused: mały chyba ma focha i w nosie to że tu cała rodzinka na niego czeka:tak:
Szyszunka Wszystkiego dobrego z okazji 4 rocznicy, samych szczęśliwych chwil, pociechy z dzieci, i mniej gderającego męża ehhe:-)
Anek29 :szok: to były czasy:sorry2: mam nadzieje że my nie bedziemy musiały czekacw kolejce do porodu jak w spożywczaku:tak:
Miłego dnia i smacznych śnadanek
 
reklama
heloł! widze ze naftalankowa dzidzia sie dzis szykuje do wyjścia! :-)

nie wiem jaką wy macie pogodę ale ja mam cudowną, pada i jest chłodno - zyc sie chce... moze w końcu spakuje dzis ta torbę do szpitala ;)))

milego dnia!
 
Hejka :happy: a nawet sie wyspalam .... snilo mi sie dzis moje malenstwo a taka wiercipieta byla chyba to byl chlopczyk :confused: :happy: i jak to zwykle ja jak mi sie sni cos fajnego i sie obudze to pozniej leze i sobie wymyslam co by bylo dalej :tak: :-D
Wogole teraz to sobie wyobrazam ze na tej wizycie w poniedzialek gin mi powie ze juz spore rozwarcie czy cos i ze zostaje rodzic :-)

Szyszunka gratulje kolejnego roczku :tak:

U mnie pogoda chlodniutka wiec ja sie ciesze :happy::tak:
 
Dzien dobry
W nocy wspaniała burza była cuuudo:-) do tego cały czas pada więc tym samym też zadowolona jestem, nareszcie jest czym oddychać:tak:
Nocka pominąwszy masakryczną zgagę przespana.
 
Witam kolezanki, dzieki za życzenia:) oj 4 lata szybko minęły....ale były cudowne, mam naprawdę dobrego męża, śmiejemy się, że dobrze trafiłam (tak twierdzi maż), ja natomiast mówię, że dobrze wybrałam:)
U mnie noc przespana nawet, co prawda nie mogłam zasnąć i siedziałam chyba do 1 w nocy, ale potem nadszedł błogi sen, nad ranem ok 5 dostałam bóli jak na okres, ale przeszły.
Teraz czekam co by synio zdecydował się na ten prezent i wyszedł dziś na świat (ale ja sie łudze nadzieją, że na dniach urodzę, a pewnie donoszę do terminu:)), a dziś ma piękny dzień, chłodno, nie duszno, żyć się chce......
Ja też sie zastanawiałam że tak łatwo znienawidzę lato:) a pokocham ponurą pogodę w sierpniu:)

Oho, chciałam mieć chwilę dla siebie, a tu córa już wstała.....no cóż, choć dobre to, ze zdążyłam sie umyć:) i napisać do was - bo to przeciez już uzależnienie i pierwsze co robie po przebudzeniu:-)
 
Dzień dobry!!
Szyszunka gratulacje i kolejnych tak pozytywnych, usmiechnietych i pełnych miłosci lat...i trzymam kciuki aby ten Wasz synek zrobiła Wam ten prezent :) zamiast kolacji ze świecami wio na porodówkę he he:-D:-D
Melduję, że dzisiaj nastraszyłam swojego M. W nocy słabo spałam, bolały mnie biodra, miałam jakieś skurcze, pobolewał mnie brzuch więc jęczałam jak dzika gdy się przewracałam z boku na bok. A ten mój biedaczek myślał, ze to już ;-);-)
Po wczorajszym deszczowym dniu dzisiaj widzę ponownie słońce. I wybieram sie na mała wycieczke ze znajomą po okolicy...chce mnie oderwac od domu i pokazac jakis przepiekny podobno zamek niedaleko naszej miejscowości. A teraz tradycyjnie pościk, sniadanko , herbatka z malin...piekny leniwy poranek
Miłego wstawania:-)
 
Dzień dobry Mamusie!:-)

U mnie noc nie przespana. Jak dam radę, odeśpię w ciągu dnia. Od 22 do 1 w nocy miałam skurcze co 10 min. Później minęły, godzinkę przysnęłam a od 4 nad ranem do 8 rano znów skurcze co 10 min. Teraz znów się zaczęły, podbrzusze ciągle boli jak na okres, a brzusio się coraz częściej stawia. Czyżby coś się zaczęło dziać?

Z okazji rocznicy ślubu życzę wielu pięknych lat, trwajcie w Waszej miłości:-)

Zmykam na kawusię....i nadrobię Wasze posty z wieczorka:-)
 
reklama
Witam sie i ja:-)

Dzisiaj sie nie wyspalam:no:Ciagle wstawalam na siusiu, do tego brzuch mnie bardzo bolal, na szczescie teraz boli mniej;-)Nic mi sie nie chce, za oknem szaro buro sloneczko sie schowalo:wściekła/y:

szyszunka wszystkiego naj, oby kazdy nastepny rok byl jeszcze lepszy od poprzedniego, kochajcie sie i szanujcie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry