Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
. Dziś miałam ochotę na frytki, ale nie takie z paczki, ale takie z ziemniaków, krojone i na patelni na oleju :-) No i musiałam zrobić. Ciekawe co mnie jeszcze czeka 

:-( Objadłam się makowcem i plackami ziemniaczanymi i teraz żołądek mi się buntuje i boli.
:-( Idę się myć i do łóżeczka spać, bo mi się powieki kleją.
Jako jedynaczka zawsze miałam wszystko i wszystkich na zawołanie. Ostatnio jednak siłą rzeczy muszę stać się osobą bardziej odpowiedzialną. Tak jak pisałam mieszkam od pół roku w wynajmowanej kawalerce z moim chłopakiem. Jesteśmy ze sobą już kawałek czasu i zwykle Łukasz był zawsze obok. Od miesiąca pracuje gdzie indziej i niema go w domu 8-10 godzin, po czym przychodzi głodny, zły i zmęczony. Szlocham sobie czasem do poduszki wieczorami, że tak bardzo nam się świat obrócił do góry nogami. Tęsknie za nim i za czasem którego mieliśmy kiedyś tak dużo. Wiem jednak, że teraz najważniesze jest Nasze maleństwo i że to ono już potrzebuje naszego czasu.
Nam chyba też potrzebny jest czas żeby się oswoić.
choc na wadze 1,2kg do przodu ale na to co jem powinno byc znacznie wiecej...Wszyscy u mnie mysla ze 5mc taki brzuchol. Mam jazde na lody od tygodnia i jak nie zjem to katastrofa poza tym frytki pieczone ziemniaki i placki ziemniaczane....ziemniak w kazdej postaci 
Pomysl o tych babeczkach co faceci przyjezdzaja do domu raz na tydzien czy pare mc czasem bo w rozjazdach, ja tak mysle i 8-12h czasem, a nawet i tydzien u mnie bywa niczym ;-)
który cały spędziłam w łóżeczku, od piątku męczyłam się z mega katarem i myślałam,że przez te dwa dni ( piatek, sobota) wyjdę z siebie, już mnie zaczynał brzuch od tego wszystkiego boleć, o gardle nie wspomnę
na szczęście domowe sposoby dały rezultat i już niedziela była swobodniejsza w oddychaniu
co do objawów, to na szczęście nadal tylko mdłości, choć i tak nie jest to przyjemne
no i przez to chyba troszke na + bo mdłości oczywiście zajadam i waga pnie się w górę .....
wymiotów nie zazdroszczę, plamień również.......
choć jest to oznaka,że ciążą się rowija, czekamy na wieści z USG
u mnie chyba bardziej biała, choć i Kroptusia może mieć rację, bo jeżeli jest bardziej żółtawa, to może byc stan zapalny i wtedy wizyta u lekarza wskazana
czasem zróbcie cos dla siebie, kolacyjka, wspólne wyjście ..... bo jak maleństwo już będzie to przynajmniej na poczatku trudno będzie o chwile tylko we dwoje, więc jeszcze teraz skorzystajcie z tego a napewno Wasz związek sie wetdy umocni ....... 










pędzę bo moje dziecię się właśnie obudziło:-)
do tego jest mi mega niedobrze, w ogóle zauważyłam że jak coś boli to od razu mdłości większe. Jak miałam katar to też były a potem spokój na parę dni
rano pije tylko kawę inkę, taką pół na pół z mlekiem a dopiero za 2 godziny chleb z masłem. Na szczęście mam smaki na dobre obiadki, z dużą ilością surówek, mięsko dobrze doprawione ziołami mniaaam:-)
spróbuj z nim porozmawiać,dla niego to też duża odpowiedzialność i zupełnie nowa sytuacja, pisałaś że znacie się długo więc pewnie wiesz jak sprawić by jemu też było miło. Ja pamiętam że wstawałam rano żeby wypić herbatkę z M zanim poszedł do pracy, potem dobra kolacyjka, fajny film, często graliśmy też w rożne głupie gierki na kompie:-) teraz uwierz nie ma na to czasu:-(
na szczęście dali nam trochę za duże i mam jeszcze parę niezwężonych, pewnie się przydadzą