A dziś pustka tu;-). Ja tam jednak coś dołożę do poczytania;-)
CD Teściówki:-);-) Takie tam..do pośmiania:
Dziś rzecze do Boryska: "Masz Borysku radio, ładnie gra nie? No widzisz, bo Ty w domu nie masz, mama nie włącza Ci jak śpisz tylko MUSI być cisza" na co mama czyli ja" Nie, no mama nie włącza mu, bo u nas nie leci radio tylko Viva" ( Bossssshe, ona nie może przeżyć, że ja nie używam radia, już 10000 razy o tym słyszałam).
Tekst nr 2: "Co Borysku, wyspałeś się, pewnie mama znów domofon Ci wyłączyła. No, ostatnio jak byłam u Ciebie to Cię obudziłam domofonem, bo tak mama Cię nauczyła i teraz Babcia nie będzie już do Ciebie przychodziła"- na co ja czyli mama: nic nie odpowiedziałam,bo się już nie chciało;-).
Tekst nr 3: "Och, tak nauczyłaś go na boso chodzić..jak tak można..a butki gdzie?"
ja: "Nie będę mu zakładała butków, dopóki nie będzie samodzielnie chodził. Ortopedzi tak zalecają;-)" Teścióweczka: "No widzisz, to dlatego tyle dzieci ma teraz płaskostopie" ( hmmm...tylko co ja sobie teraz mam pomyśleć, bo ona jest IDEALNA w WYCHOWYWANIU DZIECI a jej syn ma płaskostopie..że co..że chodził też bez butów....;-))
No..to na tyle...;-) hihihihihih
PS musiałam to wyrzucić z siebie
