reklama

Wrzesień 2009

hahaha! nie mogę z was dziewczyny!
A mój Olo jakoś po tej anginie nie umie się wykaraskać z chorób. Najpierw miał jakąś chrypkę a wczoraj 2 razy bardzo luźną kupkę a przy kolacji jak zwymiotował to byłam w szoku że taki maluszek może tak zwymiotować. Dzisiaj jak do tej pory żadnych sensacji, ale się martwię o niego.
 
reklama
oj może może, sama się dziwiłam jak młoda tak miała (jakaś wirusówka się przyplątała), natomiast ewusku, co do wymiotów to obserwuj może to "z przejedzenia"

ja nie chce straszyć a uczulić - bo młoda miała tak że załapała wirusówkę i jednego dnia 3 pawie , następnego już ok , potem przez tydzień nie biegunka ale kupki o konsystencji biegunki (sorka za taki opis)
po za tym nic innego nie było i jakoś samo minęło :)

Natomiast jeśli to było jednorazowe to się nie przejmuj może to takie większe ulanie :)
 
oj macie rację z tymi metodami, pamietam, że i ja sie często nabierałam na te tresury i dopiero w porę się otrząsłam! Nie musze wiec mieć dziecka co samo je, zasypia, bawi się itp. Moje dziecko nie jest samodzielne:) ma cyca, bez którego żyć się nie da, wiec cyckujemy dalej, ma czas na pieszczoty do zaśniecia, mamy czas dla siebie, bo czym jest te rok, czy 3 lata w porównaniu do jego późniejszego życia i zdrowia psychicznego.
niech ma piękne dzieciństwo a nie wyrodną matkę, co chce noce spać bez jęku:)
 
Mama mi dzwoniła że Oluś znowu zwymiotował śniadanie :-(
Wczoraj już było wszystko ok a dziś znowu :-( Bardzo się o niego martwię. Idziemy do lekarza na10.20. Jak wrócimy to sie odezwę.
 
reklama
Ewusek, czekamy na wieści!
Ja mam bardzo dobrą metodę na usypianie Ali, biorę ją na ręce, mała wtula się i zasypia. Trochę jej pośpiewam, głaszcze po główce i mała bezstresowo zasypia. Wreszcie!
Nie potrafię słuchać jak płacze i jęczy. Oj nie......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry