reklama

Wrzesień 2009

hejka, nie było mnie troche :) widzę że dziewczyny też wpadają jak p o ogień :) ech te nasze skarby
co do cycownia to Ja jeszcze cycuję :) i jest mi z tym dobrze a malej jeszcze bardziej :) no oczywiście głowne posiłki ma "normalne" natomiast cyc idzie dodatkowo oraz w nocy i przed żłobkiem
 
reklama
Hej. My tez jeszcze cycujemy sie a teraz jak mały rotawirusa to juz coągle na cycy siedzi. My z mężem też załapaliśmy rotawirusa i jest masakra bo nie mam siły nawet do małego który juz powoli lepiej sie czuje i zaczyna broic. Nie wiem czy pamietacie prosiłam Was o modlitwe w intencji malego Filipka ale juz maluszek jest w domu wada serca jest nieoperacyjna i moze sie zarosnie i została im bardzo żmudna rehabilitacja bo mały ma wzmożone napięcie ale wazne ze jest juz w domu. Dzieki wielkie za modlitwe:)
 
Hej.

To są dwa wątki 2009? Jeden wrzesniowy i jeden ogólny.

Mam pytanko. Co wasze maluszki jedzą, tzn co lubią najbardziej?

Moja Zuzia

dsc_2714.jpg


dsc_2845.jpg


dsc_2855.jpg


dsc_2879.jpg
 
Ostatnia edycja:
Na stronie: siatkicentylowe.edziecko.pl można zrobić sobie wykres wzrostu i wagi dziecka.
Ja zrobilam Zuzi:
23430.weight.png

23430.height.png

Co prawda poza siatką, ale widać czy wykres gwałtownie się unosi, czy zwalnia.
Wklejajcie centyle waszych maluszków.
 
Witam wszystkie!
Scarlet zdjęcia naszych dzieciaczków są w temacie "Zdjęcia Zdjęcia Zdjęcia: brzuszki mamusia i bobaski" :tak:
A co do cycowania to ja nie współczuje tylko zazdroszczę! Olek odstawił sie w 7 miesiącu życia a ja mam problem z niechwytnymi brodawkami więc nasze cycowanie nigdy nie było idealne. A ja bym z chęcią jeszzcze go pokarmiła :-)
 
reklama
sie witam, scarlet fotki super :)
co do cycowanie nie ma co współczuć bo młoda co prawda nie chce się odcycować ale ja jej zbyt nie pomagam ;)
a to że w nocy nie śpię ?? eee no czasami zmęczenie daje ostro lecz ogólnie da się wytrzymać w końcu mam ponad rok wprawy hahaha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry