Właśnie się zastanawiam czy to może być jelitówka skoro tylko wymiotuje?! Póki co się uspokoiło i już nie wymiotowała więcej, pije po trochu wody, ugotowałam kleik i daję jej po trochu. Powiem Wam, że Ala dotychczas raz chorowała i to rok temu i nie jestem wprawiona ani uodporniona i bardzo się stresuje w takich momentach. Jeszcze jak wymiotuje to buzie zamyka, jakby chciała to połykać... Sama biedna w stresie.
Ale jestem dobrej myśli, ładna pogoda mnie nastraja pozytywnie. Na spacer może nie pójdziemy dzisiaj, ale cieszę się, że coraz bliżej wiosna i w końcu te grube kurtki pójdą w odstawkę. Pozdrawiam!