Również życzymy zdrówka
U Zuzki wyrżnął się w końcu 10 ząb i wrócił jej chwilowo apetyt, niestety robi codziennie pobudkę o 6 rano i boję się bo niedługo zmiana czasu na letni

chyba zacznę ją już przestawiać bo nie uśmiecha mi się wstawać o 5 rano!
U nas też na topie Teletydzień i obrazki
a poza tym jak obieram ziemniaki to Zuzka musi mi każdego podać do obrania
ostatnio wyjęła z górnej szuflady łyżkę do zupy, otworzyła szufladę pod spodem gdzie leżą różne kasze, makarony i itp. rozwinęła torbę z mąką i oczywiście wpakowała łychę mąki do buzi hehehe, minę miała nie wesołą i raczej drugi raz nie spróbuje.
Nauczyłam ją tańczyć "kółko graniaste", bierze mnie za ręce i kręcimy się do o koła, jak koniec piosenki to siada na ziemi i zamiast powiedzieć " bęc" to "bach". Ale ubaw jest fajny.
A wczoraj pierwszy raz sama nałożyła buty zimowe :-)
zjadłam 2 pączki, miałam robić faworki ale uspałam się z Zuzką, a później zabrałam się za obiad i się odechciało faworków
