reklama

Wrzesień 2009

reklama
Już po wizycie i wszystko oki :-) Zdjęcie i raport w odpowiednich wątkach ;-)
Po dyskusjach z gin mam jeszcze 2 tyg. zwolnienia - sama mnie namawiała, żeby nie wracać do wirusów, a o nie w szkole nietrudno. I nie wiem co dalej, powinnam się wreszcie określić, bo w pracy nie wiedzą czy mnie chwilowo nie ma czy już na stałe. A ja bym chciała jeszcze chociaż na trochę wrócić, ale się boję :sorry2: Gin mi zapowiedziała, że jak zadecyduję, tak będzie - znaczy zwolnienie będę miała bez problemu :-p
Z gorszych wiadomości - nie poszukałam na siebie spodni w tej mojej metropolii :baffled: Będę się musiała porządnie za allegro zabrać :-D
Karolina Tinetina dobrze, że chociaż wiesz, jak ten cukier kontrolować. Nieciekawa sytuacja :-(
karola322 straszna wiadomość :-( Pewnie niektórym ciężarówkom by to nie zaszkodziło, a czasami tak się może skończyć :-(
Madzia25lat witaj :-)
 
Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi. Na toxo- pójdę chyba bez skierowania, bo z tym rodzinnym to rzeczywiście nie wiadomo, a skoro i tak trzeba płacić to co za różnica. Gin kazała zrobić to zrobię.
 
U mnie norma też pisało 115, a wyszło mi 90 na pierwszym badaniu (7tc)nie straszcie mnie dziewczyny! :no: Moja gin mówiła że wszystko ok.
 
Mi mój gin powiedział, że w normie, ale jednak trochę wysokie. Ale mam się nie stresować bo jeśli coś będzie nie tak to wyjdzie przy obciążeniu. No, ale mimo wszystko unikam niektórych produktów spożywczych, ale niektórych uniknąć się nie da. ;-) Szczególnie, że apetyt mi zaczyna wracać :-p
 
reklama
Dziewczyny ja w pierwszej ciazy miałam 156, a przy obciazeniu 179...lekarz mnie tak postarszył szpitalem, że zaczełam diete i nie musiałam isc do szpitala...sadze, że teraz tez da mi zalecenie i się na tym skonczy...
pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry