Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
to my akurat byliśmy innego zdania, i od początku małżenstwa wynajmowaliśmy , a po 6 latach dorobiliśmy się swojego i nie traktuje tych pieniążków, jako wyrzucownych w błoto czy płacenie komuś do kieszeni, ale byliśmy sami i to było dla nas najważniejsze .................ale życze powodzenia z własnym M
Zgadzam się z jarzębinką bo ja tez myślałam żeby zaoszczedzic mieszkając z teściami i wysżło jak wysżło ja teraz mieszkam z moimi rodzicami mąż ze swoimi. Glupio zrobiłam bo mam mieskznaie w bloku gdzie czynsz będzie płacił tata ale mój mąż powiedział że po co to iśc do blkoów kiedy można mieszkac w pietróweczce(sypialnia na prtzeciwko teściów, dwa małe pokoje) Nie wiem czemu się na to zgodziłam. Teraz wydałabym wszytskie pieniążki jak było by trzeba, (nas bedzie kostzowało akurat tylko media i woda )żeby nie ży w takim stresie jak u teśció. Jacy by nie byli dobzi zawsze coś komuś nie będzie pasowało ja osobiście nie znam takich przypadków żeby było tak wspaniale. Zrobiłam remont w domu teśció kupiłam mebelki a teraz teściowa nie chce ich oddac-zuepłnie nie wiem co mam robic, dziewczyny poradzcie będzie kłotnia bo ludzie są nie do życie i powiedzieli że mebli nie oddadzą bo zostaną z pustymi scianmi(chodzi o wypoczynek kanapa i dwa fotele) powiedziałam że jak tak pójdę na rękę i kupie im dwa fotele to pwoiedzieli ze nie ma mwoy bo jak się będzie wynosiło kanapę to się sciany zniszczą więc mówię to zwróccie połowe za kanapę bo Ona jets całkowicie nowa. ma niecałe 5 miesiecy. tez nie chcą a jak miałam wziazc kolegę do przeniesienia rzeczy to powiedzieli że nie wpuszczą bo to nie dom publiczny. A ja żyłam z tymi ludzmi przez 7 miechów...nie wiem jak ja tyle wytrzymałam.
Z lataniem to sama mieszkam za granica i czesto podrozuje i napewno bede do konca korzystala z linii lotniczych bo to najszybszy i najwygodniejszy srodek transportu dla ciezarnej. Bardziej sie martwie faktem po porodzie bo dzidzia podobno moze dopiero od 3 miesiaca latac (za wzgledu na roznice cisnien). Zastanawiam sie tylkojak my te upaly zniesiemy ( w miescie tym bardziej), bo w koncu to bedzie podwojnie meczace z brzuszkiem...Witaj wśród mdłości, ja naszczęście już się ich prawie na dobre pozbyłam... ale na każdną przychodzi czas po koleji.Witam wszystkie wrześniówki. Myślałam że mnie to ominie i teraz dość że mam wymioty, mdłości i te bóle to dodatkowo jestem przeziębiona (mąż mnie zaraził) i katar już cieknie a gardło oj nie wspomnęDobrze że jutro do lekarza a teraz póki co to spróbuję pozbyć się przeziębienia domowymi sposobami. Pozdrowionka dla wszystkich
![]()
(...)
Ale wiecie co, ten czas tak szybko mija, dopiero podniecałyśmy się testami, a tu już u mnie 15 tydz leci, obejrzymy sie jak bedziemy na porodówce.
I jeszcze jedno, ja chcę już wiosnę!!!!!a tu śnieg za oknem!
A z tymi testami to fakt - niedawno była radość z powodu II kreseczek, a tu dziewczyną lecą już nawet 15 tygdonie ciąży 
Ja też dzisiaj wstałam wyjątkowo wcześnie (7.15 to bynajmniej nie moja pora na wstawanie) z zamiarem oddania siusiu ,ale niestety sympatyczna pani w okienku rejestracyjnym zawróciła mnie, bo mocz MUSI być w pojemniczku z apteki,nie może być w słoiczku,a ja się pytam od kiedy???? Ile razy w dzieciństwie czy później już w okresie dorastania oddawałam mocz,tyle razy było to w słoiczku i nie było żadnych problemów.Oni nie są normalni...
to my akurat byliśmy innego zdania, i od początku małżenstwa wynajmowaliśmy , a po 6 latach dorobiliśmy się swojego i nie traktuje tych pieniążków, jako wyrzucownych w błoto czy płacenie komuś do kieszeni, ale byliśmy sami i to było dla nas najważniejsze .................ale życze powodzenia z własnym M
(...)
mamy spokój ;-) heheh ale myśle, że jak zaczną się stażeć (ale ostro) to wtedy zacznie się dylemnat wyprowadzki... Ale gdybym miała możliwość wyprowadzki, naprawdę nie zastanawiałabym się ani minuty...witam.
(...)
kobitki - całuję Was mocno i melduje ze bede dopiero w poniedziałek... jedziemy jutro z mezem na narty, tan on bedzie jezdził a ja bede sie objadała w restauracjachmłodego odstawiamy do dziadków i hulaj dusza! bede za Wami tesknić!!!
(...)
Zgadzam się z jarzębinką bo ja tez myślałam żeby zaoszczedzic mieszkając z teściami i wysżło jak wysżło ja teraz mieszkam z moimi rodzicami mąż ze swoimi. Glupio zrobiłam bo mam mieskznaie w bloku gdzie czynsz będzie płacił tata ale mój mąż powiedział że po co to iśc do blkoów kiedy można mieszkac w pietróweczce(sypialnia na prtzeciwko teściów, dwa małe pokoje) Nie wiem czemu się na to zgodziłam. Teraz wydałabym wszytskie pieniążki jak było by trzeba, (nas bedzie kostzowało akurat tylko media i woda )żeby nie ży w takim stresie jak u teśció. Jacy by nie byli dobzi zawsze coś komuś nie będzie pasowało ja osobiście nie znam takich przypadków żeby było tak wspaniale. Zrobiłam remont w domu teśció kupiłam mebelki a teraz teściowa nie chce ich oddac-zuepłnie nie wiem co mam robic, dziewczyny poradzcie będzie kłotnia bo ludzie są nie do życie i powiedzieli że mebli nie oddadzą bo zostaną z pustymi scianmi(chodzi o wypoczynek kanapa i dwa fotele) powiedziałam że jak tak pójdę na rękę i kupie im dwa fotele to pwoiedzieli ze nie ma mwoy bo jak się będzie wynosiło kanapę to się sciany zniszczą więc mówię to zwróccie połowe za kanapę bo Ona jets całkowicie nowa. ma niecałe 5 miesiecy. tez nie chcą a jak miałam wziazc kolegę do przeniesienia rzeczy to powiedzieli że nie wpuszczą bo to nie dom publiczny. A ja żyłam z tymi ludzmi przez 7 miechów...nie wiem jak ja tyle wytrzymałam.


Przekonaj go jakoś.