Sarenka mi babka nawet nie wsponiała, że istnieją jakiekolwiek środki zapobiegające wymiotom u kobiet w ciąży. Myślałam, że trzeba się tak po prostu męczyć!

Ja ważę dużo więcej od Ciebie. Pewnie pomyślała, że jak schudnę to mi tylko na zdrowie wyjdzie..


A Twoja teściowa to zołza!!

Nie wyobrażam sobie, że można przywłaszczyć sobie czyjeś rzeczy. I to jeszcze w takim krótkim czasie. Po 10 latach może się pomieszać, ale po kilku miesiącach?! Chytra jędza. A gdzie w tym wszystkim Twój mąż? Kurczę!! Powinien w końcu postawić się jej! A nie ma takich chwil, że jesteś sama w domu. Ja chyba bym wyniosła wszystko pod ich nieobecność.... No nie wiem

Ale walcz o to co Twoje. Dla samej zasady!
szyszunka u mnie też 15 tydz. leci, zresztą mamy termin na ten sam dzień.

I gdybym mogła wysadziłabym moją pracę w kosmos, tak bardzo nie chce mi się tam chodzić! Oby do lipca! Potem idę na l4!!!
gabis mój dzidziuś na ostatnim usg olał nas całkowicie. Babka stukała mocno w mój brzuch, żeby go oudzić, a on nic sobie z tego nie robił. Śmiała się, że chrapie i nie słyszy hihihi
A rozmiarami się nie martw. Według wszystkich informatorów moje maleństwo miało mieć w tamtym czasie ok. 5 cm, a miało 3,35 cm. Gin powiedziała, że mieści się w normie. Lekarze którzy oglądają po kilkanaście dzidziusiów dziennie mają swoje normy i jeśli słyszę, że jest dobrze, to cieszę się z tego

Więc nie martw się na zapas ;-)