reklama

Wrzesień 2009

Kroptusia, Ewelin dobrze ci mówi. Umowa ci się przedłuża automatycznie do końca ciązy i tu nie masz się o co martwić. Pracodawca nie moze ci wypowiedziec, ani rozwiązac z tobą umowy! A jeśli jednak bedzie chciał cie zwolnić, to powiedz ze pojdziesz do sądu a wygraną masz w kieszeni!. Głowa do góry. Bedzie dobrze, a dzidzia jest najważniejsza :-)
 
reklama
Ja przedwczoraj otrzymałam z pracy pismo w który poinformowali mnie że mam umowę przedłużoną tylko do dnia porodu a potem koniec. Byłam wściekła i jak tylko będę miała troszkę siły więcej to porozmawiam sobie z panią dyrektor która obiecywała że na czas ciąży wyśle mnie jeszcze na szkolenie, że jestem potrzebna a tu nici nagle takie coś...
 
Kroptusia fajnie ze sie odezwalas do nas , pamietaj ze tutaj to jak w wojsku ..., jak ktoras sie nie melduje dluzszy czas bes podania przyczyny wczesniej to wszyscy sie martwia a pozniej zaczynaja sie poszukiwania ( ostatnio byl tego i tego dnia, logowal sie o tej i o tej godzinie itd), mowie Ci jak w wojsku :-D
Duzo zdrowka zycze i odpoczywaj dziewczyno , dzidzia jest najwazniejsza
 
naftanalek spróbuj z nią pogadać - może coś wynegocjujesz... Szefowie są okropni - w oczy powiedzą jedno a za plecami drugie :no: Ale jakby nie było poradzisz sobie!! Trzymam kciuki...

Dziewczyny to widzę, że ja mam trochę lepszą sytuację z l4, bo przy 11 dniach zwolnienia dostałam 50 zł więcej, więc przy całomiesięcznym zwolnieniu będzie ponad 100zł. Bardzo się cieszę, bo póki co mąż nie pracuje :sorry2:
 
Dziewczyny to widzę, że ja mam trochę lepszą sytuację z l4, bo przy 11 dniach zwolnienia dostałam 50 zł więcej, więc przy całomiesięcznym zwolnieniu będzie ponad 100zł. Bardzo się cieszę, bo póki co mąż nie pracuje :sorry2:
Jagoooodka to jak u ciebie to działa? Nie ma cie i dostajesz więcej :confused: To tylko na L4 siedziec :tak:
Ja poki co tez pracuje i mam zamiar jak najdluzej bo do pensji mam premie, a zasadnicze wynagrodzenie niby nie najnizsza krajowa, ale niewiele wiecej wiec kokosów nie ma:baffled: A kazda kasa mile widziana ;-)
 
Jagoooodka to jak u ciebie to działa? Nie ma cie i dostajesz więcej :confused: To tylko na L4 siedziec :tak:
Ja poki co tez pracuje i mam zamiar jak najdluzej bo do pensji mam premie, a zasadnicze wynagrodzenie niby nie najnizsza krajowa, ale niewiele wiecej wiec kokosów nie ma:baffled: A kazda kasa mile widziana ;-)

Normalnie zarabiam 1100, do tego dochodzą premie kwartalne po kilkaset złotych, więc doliczane są do wynagrodzenia z 12 ostatnich miesięcy. Wtedy średnia dniówka powiększana jest o średnią z tych dodatków. ;-)
W pracy chciałam być w porządku, więc chodziłam jak mogłam. Raz byłam niecałe dwa tyg. na zwolnieniu przez plamienia no i teraz przez ten brzuch twardniejący. Pewnie w przyszłym tyg. znów wróce.
Ale jak będą tak przeginać to w końcu ich oleję i będę siedzieć w domku. Finansowo i tak lepiej na tym wyjdę :-D
 
Kroptusia...no wkońcu:-):-):-)
Ja tylko w przelocie bo dzisiaj dzień sprzątania a po około 5-tej z młodą na szczepienie.
małż zaraz z pracy wraca więc wracam do pichcenia i sprzątania zarazem
buzia:-)
 
reklama
ja mam ciemniejszą plamkę na cycuchu. Ponoć mama czegoś się wystraszyła i dotknęła palcem piersi. I mam takie coś :confused: plamkę o dwa odcienie ciemniejszą od skóry, ale włosów na tym nie mam!!!! :szok::rofl2::-D

Teraz mama mówi że jak się wystraszę to mam się łapać za tyłek. Ale to chyba też nie, bo głupio chodzić potem z takim tylkiem plamiatym :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry