Ja tez sie witam poniedzialkowo...
Sylwia - rozumiem bol bo ja tez musialam lezec, nie tak dlugo ale wyobrazam sobie co przezywasz ... jednak jeszcze troszke i moze wszystko bedzie szlo ku dobremu wiec i lezenie pojdzie w odstawke,
Reniferku - zazdroszcze wypadu...ja mialam wczoraj wypad az do tesciowej na ciacho hehe i to taryfa bo lazic jeszcze za bardzo nie moge :-)
Reszte dziewczynek rowniez witam i zycze spokojnego tygodnia :-) Dziewczyny czy Wy macie jakies dolegliwosci ??? Ja sie wogole nie czuje ciazowo i troche sie martwie bo totalnie NIC do tego schudlam, stracilam apetyt, ruchy juz czulam a teraz nic, spac w nocy nie moge a usg za 2 tyg. nawet brzuch juz nie pobolewa sama nie wiem :-( innych nie mialam ani zgag zaparc nic....tylko tyle ze ostatnio blado wygladalam, mialam w domu sporo stresow wiec wczoraj i przedwczoraj ryczalam i do dupy :-(