ja mam apogeum jedzenia arbuzow - okolo 3-4 kg dziennie, jem ile wzlezie i co 10 minut do toalety,ale powstrzymac sie nie moge
i co noc oczewiscie wycieczki toaletowe...
co do porodów - pytanie dosc dziwne mam do juz mamusiek...czy mozna zaslabnąć podczas porodu? ze zmeczenia, lub bólu? myslicie ze zdarzaja sie przypadki, ze dzieciatko w polowie drogi , główka juz na zewnatrz i kobieta mdleje ?czy mozliwe jest, ze kobieta z bolu nagle protestuje i mowi, ze nie bedzie przeć, bo boli? co sie wtedy robi?
ahhh...bolą kogoś wewnętrzne partie ud? mnie tak potwornie bolą jakbym calymi dniami jakies sporty ekstremalne na uda uprawiala...
co do porodów - pytanie dosc dziwne mam do juz mamusiek...czy mozna zaslabnąć podczas porodu? ze zmeczenia, lub bólu? myslicie ze zdarzaja sie przypadki, ze dzieciatko w polowie drogi , główka juz na zewnatrz i kobieta mdleje ?czy mozliwe jest, ze kobieta z bolu nagle protestuje i mowi, ze nie bedzie przeć, bo boli? co sie wtedy robi?
ahhh...bolą kogoś wewnętrzne partie ud? mnie tak potwornie bolą jakbym calymi dniami jakies sporty ekstremalne na uda uprawiala...
Wściekłam się jak nie wiem...Wpadłam na pomysł,że wpadnę do McDonalda coś przegryźć,bo mnie jakoś tak wzięło,no to jak z niego wychodziłam,to skwar był nie do zniesienia. W autobusie myślałam,że mnie trafi, woda mi się szybko zagrzała w torebce,a tu jeszcze korki i ja przy szybie,gdzie najbardziej świeciło słońce.
Wpadłam do domu, rozebrałam się do bielizny i rzuciłam się na łóżko,bo na nic siły już nie miałam...

Nie wiem czy te monstrualne temperatury im pomogły czy jakieś cuda...Dziś od rana biegam i wciąż widzę swoje kostki
Ogólnie zauważyłam, że lepiej się czuję w te upały niż jak było pochmurnie...


