Hej, Pyś w przedszkolu, młody broi ze szczurami to klikam 
Ja zauwazylam, ze ostatnio strasznie racjonalnie sie odzywiam.
Przedtem zdarzalo mi sie jesc gllupoty, za duzo, monotonnie- teraz mam ochote codziennie na co innego, duzo zdrowych rzeczy i nie moge zjesc duzo bo zoladek mi doskwiera
.
coz cialo samo wie czego trzeba.
U nas dzisiaj -25 wiec o polku nie ma co marzyc- szkooda, mlody rozkochal sie w jabluszku i taaaki wraca zmeczony, ze nawet ON nie ma sily za duzo broic.
JojoB zgadzam sie z wszystkim co napisalas, chyba mamy podobne poglady
Co do karmienia to naprawde nie jest latwe, a dobra polozna moze zdzialac cuda.
A cc- tjaaaa ja po 2 tygodniach ledwo chodzilam, nie mowiac o wychodzeniu z domu na imprezy.
sorrry za brak polskich ale mam tak rozwalona klawiature przez młodego, że cieżko korzystać-klawisze mi powyrywał, musze kupić nową ale na razie nie ma sensu.

Ja zauwazylam, ze ostatnio strasznie racjonalnie sie odzywiam.
Przedtem zdarzalo mi sie jesc gllupoty, za duzo, monotonnie- teraz mam ochote codziennie na co innego, duzo zdrowych rzeczy i nie moge zjesc duzo bo zoladek mi doskwiera
.coz cialo samo wie czego trzeba.
U nas dzisiaj -25 wiec o polku nie ma co marzyc- szkooda, mlody rozkochal sie w jabluszku i taaaki wraca zmeczony, ze nawet ON nie ma sily za duzo broic.
JojoB zgadzam sie z wszystkim co napisalas, chyba mamy podobne poglady

Co do karmienia to naprawde nie jest latwe, a dobra polozna moze zdzialac cuda.
A cc- tjaaaa ja po 2 tygodniach ledwo chodzilam, nie mowiac o wychodzeniu z domu na imprezy.

sorrry za brak polskich ale mam tak rozwalona klawiature przez młodego, że cieżko korzystać-klawisze mi powyrywał, musze kupić nową ale na razie nie ma sensu.


Ale kawka w pracy wypita no i byle do 15.00!! Po urlopie choć tak krótkim (od czwartku) ciężko wrócić do rytmu 
