Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dzięki dziewczyny.
Dzisiaj już jest w miarę. Najgorzej było w sobotę ( wtedy się dowiedziałam że to najprawdopodobniej poronienie).
Już wiem prawie napewno bo przeglądnełam wyniki bety i mam 1900. Troszkę tego mało. Ale powtórka badania w środę, wtedy też USG i się okaże ostatecznie:-(.
Trzymajcie się. i jeszcze raz pomyślnego rozwiązania
Gaja, każda kobieta w ciąży jest piękna, sam ten stan jest cudowny, ja z dumą nosiłam swój brzuszek i teraz też tak zamierzam :-) a zbędne kilogramy, co tam, dla naszych dzieci i tak jesteśmy najpiękniejsze :-))Ja mam nadzieję że kolejny poród będzie sn
Dziś dostałam lekkiej depresji, boję się tego tycia, z każdej ciąży wychodziłam z kg które zrzucałam kolejne 2 lata :/ Dzis się nawet poryczałam bo waga poszła chyba o 1 kg w górę. A mi nie jest wskazane bo już mam 5 kg nadwagi :/ A nie jem kolacji, same jogurty i owoce, czasem jakaś skibka chleba. A i tak przytyję pewnie z 20 kgNormalnie wyć mi się chce. A jak nie zjem to cały czas mi sie beka jak na rzyganie i burczy w brzuchu aż mi bebechy wywraca.
Nie wiem co mam już robić.
Saly, mojej siostrze zrobili ze szwem to samo co u Ciebie, o mało się nie przekręciła. Spędziła miesiąc w szpitalu, przez 5 dni gorączka 40 stopni i lekarze nei chcieli się przyznać, że zapaprali jej szew..
Ale takie przypadki zdarzają się chyba rzadko...znam dziewczyny które pocc czuły się świetnie, ale wtedy gdy ja leżałam na poporodowym to 3 dziewczyny po cesarkach wyły z bólu przez cały pobyt.
Ja sie najbardziej boję paciorkowca, miałam go w pierwszej ciąży i mimo podania antybiotyku na sali porodowej, mały i tak miał infekcję. Nie leczyłam tego po porodzie, bo nie myślałam, że tak szybko znów będę w ciąży i teraz znów mam się czym martwić.:-(






:-):-)