Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Mi ściągnęli jeszcze w szpitalu na 4 czy 5 dobę i to tylko taki niewielki fragment bo bokach bo reszta to były rozpuszczalnie i prawie nic nie bolało, lekkie szarpnięcie tylko.mam pytanko do dziewczyn po cc
kiedy Wam sciagneli szwy, bo ja mam jutro czyli w 9 dobe po cieciu i kazdy mi mowi ze to bardzo pozno.. juz sie boje![]()
:-):-):-):-):-):-):-):-)hejka trzymam kciuki za nierozpakowane mamusie
magiczne fluidki porodowe wysyłam
Nic sie nie przejmuj w 1 ciazy o 23 bylam na oddziale na ktg, 0 skurczy, po badaniu lekarz stwierdzil ze nic sie nie szykuje i pewnie bedzie porod wywoływany za tydzien. A nastepnego dnia od 6 mialam juz regularne skurcze i corka urodzila sie o 10:45.
I tak wlasciwie w kazdej ciazy po badaniu moj ginekolog twierdzil ze nic nie zwiastuje porodu, a pozniej sie dziwil jak nie bylam na nastepnej wizycie.:-)
Noooooo faktycznie
Czuję się dobrze, boli mnie gardło, ale chyba nie o takie dolegliwości pytasz...;-);-);-)
Dzięki za wyjaśnienie! Brzmi słabo, więc też wolałabym tego uniknąć. Oby u Ciebie się rozkręciło przed wtorkiem, a ja mam L4 do czwartku, więc mogę jeszcze sobie pochodzić. Poza tym 07.10 mam z córką wizytę u alergologa. Czekałyśmy na termin prawie 3 miesiące, więc wizyta musi dojść do skutku!!!!!! Kurczę, jak ja nie lubię sytuacji, w której nie mogę sobie wszystkiego zaplanować!![]()
Ja nie mialam okazji Wam napisać że u mnie w domu już wszystko ok.Jaś zaakceptował siostrę, nikomu obcemu nie pozwala jej dotknąć tylko mama i tata mogą :-) no i teraz małej muszę pilnować, bo ciągle całuje i czasami aż tak że ta płacze :-) :-)
Acha jeszcze miałam napisać o "tym baloniku". Ja miałam go założonego, po zdjęciu miałam 3,5 cm rozwarcia, a w trakcie noszenia przyszły skurcze, dość bolesne, ale przeszły, było ich bodajże z 8. Troszkę pomógł moim zdaniem.
Dagna - ja juz od rana widzac, ze Cie nie bylo myslalam ze lezysz na sali porodowej.. hehe.. ale chyba bedzie, jak mowisz: pazdziernikMoze tesciowa podziala jakos na Ciebie mobilizujaco, w sensie ze Cie na przyklad zdenerwuje lekko i skurcze polecą ;-)
Hejka,
No i cóż mogę napsiać. dziekuje za magiczne kciuki, pytania o Julkę i pozdrowienia... Mala czuje się dobrze, ale pan ordynator kazał przyjśc się pytac o cd w PONIEDZIAŁEKZalamka, totalna. Smutek i żal. Pytam go o posiewy ( bo chociaz znam wynik od wtorku, to obiecalam nic nie przyznawac sie ze wiem) a On na to patrzac w jej karte, no...jeszcze nic nie mamy. Na co ?
On lubi długo trzymac dzieci na oddziale, dzisiaj zabierala matka córcie po 16 dniach a inna jednego blizniaka po miesiącu, drugi blizniak zostal. Dwie rodziny zabraly dziecko za naszej kadencji na wlasne żądanie, bo juz uznali ze jest bez potzreby przetrzymywane. I mnie korcilo, zwlaszcza jak odmowil przywozenia mojego mleka, ze niby Julka dostalaby biegunkiCzyli , ze co moje mleko nie jest Ok? Przeciez gdzie nie czytam na zakazenia wirusami i leczenie najlepsze jest mleko matki, to samo mowi neonatolog ktora wyslala Julke tam n oddzial, dziwi sie z emleka mojego nie daja, tylko mieszanke Bebilon bez laktozy wciąż od 9 dni.Malej nie wyjeli tez z inkubatora, bo...przybylo nowe dziecko na jej sale i prawdopodobnie ma inny wirus i boja sie zakazen, ale co...to Julka ma nie byc dotykana tyle czasu bo zakaza adenowirusem?
Jestem sfrustrowana, siade sobie zaraz przy TV, poodciagam mleko i nareszcie sie wyplacze.
Nie wiem , co robic, mam ochote zabrac ja do domu, dopoki czegos tam nie podlapala z oddzialu jak poprzednim razem. Podczas pobytu u nich przybrala tylko 60 gram , bo jak tlumaczyl pan ordynator mleko podawane jest niskokaloryczne. A na moim cycu po 4 dniach przekroczyla wage urodzeniową . Ona nie lubi tamtego mleka, wypluwa je na poczatku dopiero potem z glodu pije, ale trzeba sie nastac przy niej, pewnie jak nas nie ma to olewaja to i zabieraja butle niedopita , dzisiaj z laski ma juz 40 ml na karmienie.
Jestem sfrustrowana, chce jej zdrowia, ale zastanawiam sie czy to juz nie czas na wypis.
Sorki, ze sie tak wyzalam.. dzisiaj mnie rozwalił pand doktor , tym ze nie zna nawet wynikow, echInni lekarze maja zakaz udzielania informacji, nawet lekarz Julki z sali, tylko On może.
No nic to, porycze i znowu sie bede ubierac na wyjazd do małej.
Dagno- no to bedzie pazdziernikówka malutka- jak ja , i mała WAGAFajnie, tylko Ty sie biedulko juz stresujesz ze to tyle trwa. Fajnie ze dzisiaj przyjemniej na oddziale.
Balonikowanie przechodzily pacjentki z mojej sali, roznie bywalo- jedna dziewczyna po 24 h urodzila, 2 inne niestety dalej człapały z brzuszkiem kilka dni.Ponoc nie boli prawie, rozne odczucia, ale nie jakis wielki ból. Trzyma kciuki KochanaNo i stosuj porady Pani doktor- czulosci i tulanka, moze podziala samo
![]()

witam dziewczynki na chwilkę, mój M. w domu więc nosi Laurkę, a synuś ogląda bajkę więc mam chwileczkę przed kąpankiem dzieciaków.
Nie jest łatwo ale jakoś trzeba te 3, 4 m-ce przetrzymać, mogłoby być gorzej - to dla mamuś z babyblusem. Zdaża się popłakiwać no bo najgorsza jest ta bezsilność i zmęczenie ale trzeba być twardym!!!!
Onionku mój synuś ulewał do 7 m-ca, nic nie dały wszystkie techniki karmień, mleko zagęszczone, poprostu z refluxu trzeba wyrosnąć. Być może Twój maluszek ma poprsotu reflux??
Beniaminko tulaski, wytrzymasz jeszcze troszkę, nie jest łatwo podpinać się do laktatora i patrzeć jak mleczko leci a nie można dawać ale pocycolicie. Głowa do góry!!
Więcej nie dam rady napisać, buziaczki dziewczynki...
Acha jeszcze miałam napisać o "tym baloniku". Ja miałam go założonego, po zdjęciu miałam 3,5 cm rozwarcia, a w trakcie noszenia przyszły skurcze, dość bolesne, ale przeszły, było ich bodajże z 8. Troszkę pomógł moim zdaniem.
ja również miałam rozpuszczalnemam pytanko do dziewczyn po cc
kiedy Wam sciagneli szwy, bo ja mam jutro czyli w 9 dobe po cieciu i kazdy mi mowi ze to bardzo pozno.. juz sie boje![]()
Możesz coś więcej o tym napisać? Samo zakładanie boli? Długo się ma to założone? Dołączyli potem do tego oxy, czy po samym baloniku się rozkręciło? Bo mi lekarka mówiła, że w poniedziałek go założy, a we wtorek urodzę. Hmmm...
Przestaję wierzyć w cudowne niemowlaki bez żadnych dolegliwości ale najważniejsze że zdrowe!! Z tego wszystkiego dzieci wyrastają, trzeba przeczekać...