reklama

Wrzesień 2010...

Gizelka wspolczuje i zycze duzo wytrwalosci. Oby wszystko Ci sie poukladalo.
Marta dobrze, ze z malym juz wszystko w porzadku.
Kasiona moja Laura tez probuje takich sztuczek i najczesciej udaje jej sie nas oszukac:-D
A co do siedzenia w domu, to ja mam nadzieje, ze uda mi sie pracowac z domu. Nie wyobrazam sobie teraz zostawic mojego maluszka z kims obcym. A niestety rodzinka daleko.
Wczoraj ogladalismy film, w ktorym ojca ominely pierwsze kroki dziecka, bo byl w pracy. Moj maz skomentowal: "Corcia mam nadzieje, ze ty poczekasz, az tatus wroci z pracy":-D
Onionek, 85justyna jak wasze zapalenie piersi? U mnie nawal juz minal. Teraz sie zastanawiam, czy mam wystarczajaco pokarmu, bo mala siedzi czesciej na cycu.
No, ale teraz od kilku dni bardzo bola mnie plecy:-(:-(:-( Ledwo moge podniesc mala z lozeczka. Caly weekend ogrzewalam plecy termoforem, probuje sie troche porozciagac, ale nie wiem czy juz moge normalnie cwiczyc. Wizyta u lekarza dopiero za dwa tygodnie. Macie jakies sposoby na bole plecow?
 
reklama
Gizelka wspolczuje i zycze duzo wytrwalosci. Oby wszystko Ci sie poukladalo.
Marta dobrze, ze z malym juz wszystko w porzadku.
Kasiona moja Laura tez probuje takich sztuczek i najczesciej udaje jej sie nas oszukac:-D
A co do siedzenia w domu, to ja mam nadzieje, ze uda mi sie pracowac z domu. Nie wyobrazam sobie teraz zostawic mojego maluszka z kims obcym. A niestety rodzinka daleko.
Wczoraj ogladalismy film, w ktorym ojca ominely pierwsze kroki dziecka, bo byl w pracy. Moj maz skomentowal: "Corcia mam nadzieje, ze ty poczekasz, az tatus wroci z pracy":-D
Onionek, 85justyna jak wasze zapalenie piersi? U mnie nawal juz minal. Teraz sie zastanawiam, czy mam wystarczajaco pokarmu, bo mala siedzi czesciej na cycu.
No, ale teraz od kilku dni bardzo bola mnie plecy:-(:-(:-( Ledwo moge podniesc mala z lozeczka. Caly weekend ogrzewalam plecy termoforem, probuje sie troche porozciagac, ale nie wiem czy juz moge normalnie cwiczyc. Wizyta u lekarza dopiero za dwa tygodnie. Macie jakies sposoby na bole plecow?

Zaczerwienienie i opuchlizna zeszly po antybiotyku, ale nadal jest bolesnosc.. przez to karmie mniej i mniej ... a i jedzonka malo tym samym. Przechodze powoli na tryb butelkowy.

Na bol plecow - dlonie męża :-)
 
witam,
gizelko tulam i pamiętaj że robisz już na pełen etat i nie dawaj sobą pomiatać ! A nie możesz wziąć dofinansowania z PUP ?

U nas nocka nawet spokojna tylko 5 karmień, za to od rana księciowi nic nie pasowało ani lulanie ani cyc ani smok nic a nic :/ Teraz mąż go wytlepał - dosłownie - w bujaku i śpi. Normalnie rano prasowanie wyglądało tak że ja jedną nogą bujałam Maksa a jednocześnie prasowałam :/ Ja nie wiem toż on powinien być w miare pogodny jak nakarmiony, przewinięty, ponoszony itp a mu wiecznie coś nie pasuje. Zdecydowanie najbardziej absorbujące z moich 3 dzieci. Co do karmienia to pokarmu raczej mam - tak mi sie wydaje, czytałam że może te wariacje to albo kolka albo wzdęcia albo refluks - bo nie zawsze dziecko ulewa a kwasy drażnią przełyk i dziecko boli przy przełykaniu :/ ja zwalam na kolki ale pewności nie mam. Acha i staram się juz teraz karmic co 2 godziny bo tak to on tylko troszke pociągnie i tyle więc jak 2 godzinki wytrzyma to nic mu sie nie stanie.
 
Bniaminko piękny ten post którego napisalas;-)

Gaja i jak sobie radzisz z cycoleniem???

Lilu migrenie a kysz,oby samopoczucie sie poprawiło;-)

Gizelko kurcze współczuje sytuacji,tak jak dziewczyny pisza musisz z małzonkiem jak najszybciej porozmawiac,przeciez tak nie moze byc:no::no::no::no:
Ja przepraszam za smiałosc ale chciałam spytac jaki jest koszt otworzenia takiego lumpka? Gizelko a mzezrób jakis biznes plan,zapisz wydatki zwiazeane z działalnocia tzn,wynajem lokalu,rata kredytu,opłata zus,prad,ogrzewanie itp oblicz sobie jaki powinas robic dzienny obrót zeby to wszystko opłacic i zeby zostaładla ciebie jakasgodna pensja:tak:spróbuj moze podejsc do meza z przygotowanym przz ciebie wykazem co i jak,
powiedz o nizszym zusie,a zrazem o twoim ubezpieczeniu;-)ja tak podchodziłam do meza przy kazdym swoim sklepie którego chciałam otworzyc i zdało to egzamin,mam nadzieje zewszystko bedzie oki
TRZYMAM KCIUKI KOCHANA

Gusia mam pytanko czy AZS normalnie siefunkcjonuje?tzn chodzi mi o kosmetyki i higiene skóry?
Troszke czytałam w internecie na ten temat i to co wypisuja to jest poprostu szok:szok:
DZIEŃ DOBRY
U nas w nocy pobudka o 1,30,5.50 i wstałysmy po 9 oczywiscie ja z przerwa na wyszykowanie dzieci do szkoły;-)
teraz malutka zasypia gdzie......na mamy rekach,nie ma szans zeby sama zasneła w łózeczu:wściekła/y:a moze macie jakis sposoby,chetnie poczytam:tak: a dodam jeszcze ze od tej 5 spała zemna w łózku jak aniłek nie było mowy o jakims grymaszeniu czy sie wierceniu,wtuliła sie w cycuszka i grzecznie spała:tak:czyzbym miała wołac SUPERNIANIE?:-D:-D:-D
 
Hejo


A ja mam pytanie odnosnie szczepien.. Czy Wasze dzieciaczki mialy po nich jakies skutki uboczne, np. temperatura itp?
Chce zapodac malemu w srode pelen zestaw szczepionek i boje sie, zeby nie zaregowal jakos ..

kup paracetamol w czopkach 50 i wrazie co jakby temp dostal to mu zaloz i oprocz tego kup sode i przyloz mu w miejscu zastrzyku,1 lyzeczka sody na 0,5 szklanki wody i zrob mu kompres zeby nie dostal obrzeku
jakby co to pisz

Gizelko tulasek

dzien dobry
 
Właśnie Gaja- przez 2 h nic im się nie stanie, i ja powoli się staram tak karmić, bo jak zatykalam ją przy byle kwiku piersią to za chwile jeszcze wiekszy kwik bo brzuszek bolal. I ja takze podejrzewam , ze mala ma refluks, chociaz nie ulewa, 2x tylko chlusnela wymiotami przez ten caly czas, ale ja czuje nie raz w oddechu kwasny zapach, wiec pewnie cofa jej sie do przelyku i drazni i mala poplakuje. Pisala Akderk o tym preparacie Delibrad( jakos tak sie pisalo) i pogadam o tym z lekarzem, bo juz cos takiego proponowal, zobaczymy.
Tymczasem kupie dziurawca i bede lecitko zaparzala i dawala lyczka po jedzeniu, ponoc pomaga refluksowym dzieciom. Od przedwczoraj poje herbatka z plantexu i chyba...dziala, bo wczoraj mala byla pogodna i spokojna, a baczki puszczala ze hej. Czyli koperek i kminek stare dobre ziola sa zawsze na czasie.
Mala zasnela , ale wczesniej tak sie nalykala powietrza, krztusila przy cycoleniu, ze pewnie tone powietzra nalykala i jeczala pozniej,ale juz Ok, spi. Lece wiec ogarnac siebie i domek, dzisiaj wpadnie przyjaciolka , ktora jest juz Babcią, ale bardzo madra i kochana i wiem ze po jej wizycie bede spokojniejsza i pozytywnie naladowana , ciesze sie na ciacho i herbatke z Nią :-)
 
Hihi Karolino, dobry pomysł z supernianią :-D
Tyle, że ona teraz tańcuje z gwiazdami ;-)Wczoraj z Julka na rączkach grzecznie oglądałyśmy ten program, az mama nie zauwazyla ze dziecko zrobilo big kupala w pampers i jak przebieralam w przerwie to nie wiedzialam co najpier sciagac, bo ubabrana byla po same paszki, wiec od razu zrobilam szybka kapiel i nawet tatusia zmeczonego nie obudzilismy:-)

Onionku- juz podjelas decyzje o butelkowaniu? moze i lepiej ze nie masz wahan co do decyzji, tak bedzie bezbolesniej dla Ciebie i synusia.
Nas tez czekaja we czwartek szczepaienia, tyle ze II dawka wzw i pierwsza gruzlicy, bo mala nie miala przez te biegunke.Takze dzieki Dorotko za porade z czopkiem paracetamolu, dobrze wiedziec. Moze nie bedzie zle.
 
witam,
Gizelko, współczuje, ale tez wiem, ze jestes silna kobieta dasz rade i poradzisz sobie ze wszystkim!
Lilu, u mnie to samo, jak M jest w domu (rzadko) to Niunia aniołeczek... szlag mnie wczoraj trafil...jak co rano do 14-tej koncerty a mój stwierdził "cos Dominisia DZISIAJ niegrzeczna"...
pisałyscie o kregosłupach... mnie strasznie boli.. czasem nie moge sie w nocy wyprostowac... nie wiem co robic..
a ja z nowu mam problem i prosze o rade... mała przed wczoraj w nocy wypadła z becika... wiec, zrezygnowalismy z niego i wpakowalam ja w spiworek.. i to co ona wyprawia to sie w głowie nie miesci... po godzinie głowe miala na szczebelkach i lezala powyginana wszerz lozeczka... czy wasze dzieciaki tez tak wedrujaZ? boje sie zeby sobie czegos nie zrobila.. co robic?
buziaki
 
reklama
KAROLINA co do AZS u mnie jest różnie, używam raczej wszystkich kosmetyków do cery atopowej albo wrażliwej, w ciąży moglam cieszyc się ładną buzią:) teraz mam nawrót jesienny- tak to nazywam, bo zawsze o tej porze się zaczyna, strasznie sucha skóra, placki takie czerwone szorstkie, wtedy używam dodatkowo maści, często to są maści na sterydach:(
jak nie mam nawrotów choroby to czasem i normalym balsamem się posmaruje, szampony i odżywki stosuje normalne, i zel pod prysznic też, ale czasmi zmieniam na antyalergiczny jak widzę ze cos się zaczyna dziac. Zapomnac mogę o cieniach i kredkach do oczu, maluje się tylko podkładem antyalergicznym, i tusz do rzęs, ewentualnie troszkę pudru na policzki i koniec.

Ogólnie da sie z tym zyc, ale ciężko jest, teraz moja twarzz wygląda strasznie, ale wiem ze to zwalcze i bedzie lepiej, najgorzej ze to wszystko swędzi i piecze i nie ma siły zeby łapskami nie dotykac, ale odkad mam swoja Pani dermatolog wiem chociaż co to jest i co robic aby było dobrze.
Ale mam nadzieje ze Olaf nie bedzie po mnie miał AZS, i tak profilaktycznie smaruje go antyalergicznymi i bezzapachowymi kosmetykami...ah...zobaczymy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry