reklama

Wrzesień 2010...

Magi dziekuje za odpowiedz i dodałas mi nadziei, ze moze tak calkiem zle nie bedzie z ta eliminacją mleka :-)Ja na razie jedynie w kontakcie tel z lekarką, nie pokzuję się w poradni bo po 1. okaże sie ze Julka zdrowa i beda chcieli zaraz szczepic, a my wydłuzamy ile wlezie terminy. 2. Moze byc, ze lekarz każe wyeliminowac calkiem nabial i jajka tak na wszelki wypadek, bo co im zalezy, a ja sie tu zamecze na samym miesie i jarzynach :-)

Julce tez rosną na raczkach paznokcie jak oszalałe, obcinam jej na spaniu bdz po kapieli kiedy slucha muzyczki irlandzkiej z komorki- no zahipnotyzowala ja ta muzyka i non stop jej to puszczamy jak sie zbiera na placz np ubieranie czapki :-) U nozek nie obcinalam, jedynie u paluchów moze ze 2 razy, tam sałabo rosną i na szczęscie.
Alcia- jak pijesz kozie mleko to wsio Ok, kolek niet? Bo roznie to z ta kozina bywa, jedne dzieci tylko na mleko krowie uczulenie a inne w wiekszosci na wszystkie mleka kopytnych, ale bardzo lubie kozie sery, mleczko tez jest Ok chociaz ma zapaszek inny ;-)
Uszek to sie faktycznie w srodku nie czysci, tylko zewnetrznie malzowinke, lekko w srodku ale nie paleczka gleboko, ta wsokowinka wlasnie sama wychodzi, czasem az takie male kawaleczki i to jest Ok :-) Jedynie za uszkami to trzeba przypilnowac bo tam to juz mialam niespodzianke jak raz nie domylam, a zapaszek byl fiu, fiu ;-)

Ale bym zjadla budyn, ech :-) Wytzrymam jeszcze ze 3 tygodnie i zobaczymy czy jest poprawa, jak bz to wracam powoli do nabialu, czyli ...pod koniec grudnia dopiero.
 
reklama
A ja dzisaj kupilam FLIPSY KUKURYDZIANE i tak z ciekawosci dalam malemu sprobowac!jak zacza ssac go tak mu posmakowalo ale mu zabralam bo sie rozmiekl i moglo mu za duzo wpasc do buzi:) a jak mu zabralam to zacza plakac ale jeszcze tak do 4 miesiecy i zaczne mu dawac powolu probowac jedzonka,kolezanka coma synka 2 miesiecznego juz mu rosol dala i ziemniaki...ja to sie jeszcce boje dawac chyba za wczesnie!!!
A wy dziewczyny cos dajecie probowac pociechom?



 
Dziewczyny, moze wiecie czy mozna krewetki jesc? bo mam, ale sie waham...a tak uwielbiam...mniam! Niby owoców morza nie wolno. Ale duzo niby rzeczy nie wolno a to niekoniecznie prawda.
 
hej hej:) u nas dalej walka z przeziebienie i maly dzisiaj dodatkowo ma katarek;/ jeszcze moj E wrocil z trasy i tez chory..normalnie oszalec mozna.

.

my tez kryzys zdrowotny przechodzimy,oszalec mozna a jak takie malenstwo chore to stres duzy:-(

A ja dzisaj kupilam FLIPSY KUKURYDZIANE i tak z ciekawosci dalam malemu sprobowac!jak zacza ssac go tak mu posmakowalo ale mu zabralam bo sie rozmiekl i moglo mu za duzo wpasc do buzi:) a jak mu zabralam to zacza plakac ale jeszcze tak do 4 miesiecy i zaczne mu dawac powolu probowac jedzonka,kolezanka coma synka 2 miesiecznego juz mu rosol dala i ziemniaki...ja to sie jeszcce boje dawac chyba za wczesnie!!!
A wy dziewczyny cos dajecie probowac pociechom?




2msc i rosol =cudowny pomysl, jak bedziemial 4mc-kielbasa co????:no:
kaszke manna i warzywa(marchew,cukinia, dynia)wprowadza ie po 4msc zyccia.owoce np jablka po 5msc.
takie zapychacze jak flipsy ok 9msc...:blink:
po co rozwalac zoladek dziecku, nie rozumiem tego co w tym fajnego,ze 2msc niemowlwkowi wcisnie sie rosol i zimniaka po ktorym sie moze zadlawic:baffled:.
kiedys,kiedys praktykowano jak ddziecko bardzo placzemleko gorace z wkladka:angry::no:

Dziewczyny, moze wiecie czy mozna krewetki jesc? bo mam, ale sie waham...a tak uwielbiam...mniam! Niby owoców morza nie wolno. Ale duzo niby rzeczy nie wolno a to niekoniecznie prawda.

spoboj jedna,ja tez sie napalam :-)
 
Malgos ta praca nie jest taka straszna - jest wesolo i fajnie - w tamtym tygodniu dostalam od dzieciakow duzo lurek z tekstami ,ze tesknia, zebym szybko wracala itd - az si eporyczalam :-) ale pracujac z nimi nie mysli sie o ich losie - poprostu ta praca to jak mieszkanie z nimi , pokazywanie im takiego zwyklego zycia - ja to lubie :-)
 
Dziewczyny, moze wiecie czy mozna krewetki jesc? bo mam, ale sie waham...a tak uwielbiam...mniam! Niby owoców morza nie wolno. Ale duzo niby rzeczy nie wolno a to niekoniecznie prawda.

Magi ja tez uwielbiam, teraz jeszcze nie jadlam. Czytalam ,ze mozna jesc to co jadalo sie w ciazy, ze jest mniejsze prawdopodobienstwo silnego uczulenia...mysle sobie, ze spróbowałabym :-) Mam granata w lodowce i tez chodze kolo niegi juz kilka dni, chyba jutro zjem troche :-)

Marja- wielki szacunek za prace jaką wykonujesz! Marja, ja nie raz zakaraplam małej nosek, jak ma zaschniety sola fizjologiczna po 2 kropelki okolo do noska i czekam, ona najczesciej wtedy kichnie, i potem frida odssysam.
Przyszla-Mamo-podzielam zdanie Anji, "po co , w jakim celu dawac inne pokarmu dziecku, ktorego ukl, pokarmowy dopiero dojrzewa...i nawet mleka dobrze jeszcze nie trawi- stad kolki, ktore ok 4 miesiac mijaja, i wtedy tez pierwsze jarzynki. Ktos jednak opracowuje te metody zywienia...jestesmy ssakami, a to oznacza ze wczesne dziecinstwo to ssanie mleka wlasnie. Nie ma po co podawac innych pokarmow, jeszcze nie.Chyba ze lekarz zleci cos jakas inna diete.Jeszcze chwila i bedziemy wpychac dzieciom zupki jarzynowe :-)Ale cierpliwosci :-)

Zdrowia dla chorusków, mamusie Wy tez sie kurujcie szybciutko!
 
ooo widzę że dziś pierwsza:-)
Mój Skarbek dał mi pospać aż do 8!! z jedną pobudką o 4 na karmienie.
Dziś jesteśmy sami z synkiem cały dzień bo tata w pracy i kombinuje jak tu dzień zorganizować, może jakiś spacer o ile mamy poniżej -5 .
Dziewczyny ponawiam pytanie o prezenty dla takich szkrabów jak nasze, bo dziadkowie mi spokoju nie dają a mi sie pomysły skończyły:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry