reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Ritko córka ma talent :)
wstretnamalpa powodzenia w powrocie do pracy...nie wiem jak bym to zniosła...nie wiem jak to zniosę jak Olek będzie miał rok to zamierzam czegoś szukać i zastanawiam się czy teściową wtedy do małego zagarnąć czy lepiej byłoby nianię, fakt to kosztuje, ale jak coś nie tak to będę mogła nini zwrócić uwagę a teściowa się obrazi i co...

Ja pisze i piszę tą pracę mgr ale słabo mi idzie...Wczoraj wieczorem to tak mnie głowa bolała, że położyłam się spać o 21. Mały buszował w nocy. Już przestaje słyszeć jak w nocy jęczy taka jestem padnięta...

Właśnie tak samo jest i z moją teściową! Choć jak na razie w ogóle nie przejawia chęci zajęcia się wnukiem. Od niańki możesz wymagać konkretnej opieki nad dzieckiem - spacer, zabawa itd. Zaś jak zostawiałam moją starszą córkę z teściową to odbywało się to na zasadzie przetrwania dziecka bez mamy. Wracam z pracy, a tu dziecko nie uczesane, zęby nie umyte itd, bo babcia musiała obejrzeć wszystkie seriale. O spacerze to można było sobie pomarzyć. Raz wysłała Tosię do przedszkola w koszulce od piżamy, a w okropny mróz w samych skarpetach i spodniach. Tak że teściowa też musi być odpowiedzialna, jeśli się chce pod jej opieką dziecko zostawiać!

Joasiu!A jaki masz temat pracy mgr? Może pomożemy?

Co do talentu Tosi - to bardzo lubi malować, mogłaby to robić na okrągło. Na komputerze nie robi tego zbyt często, bo jej nie pozwalam, dlatego ta chinka jest trochę słabiutka. A oto jedne z ostatnich jej prac ręcznych, jedna metodą ołówkową.
 

Załączniki

  • DSC00543.jpg
    DSC00543.jpg
    23,4 KB · Wyświetleń: 57
  • DSC00544.jpg
    DSC00544.jpg
    28,6 KB · Wyświetleń: 63
Ostatnia edycja:
Beniaminko, ja też myślałam, że mała ma pleśniawki. Byłam z nią wczoraj w przychodni, bo ma nalot na podniebieniu i chrypie od jakiegoś czasu, ale nasza pediatra stwierdziła, że wszystko jest ok. Hmmm, zobaczymy, co bedzie dalej.
 
ritka pięknie rysuje :) Wiem cos o tym, bo namiętnie rysowanie i malowanie towarzyszyło mi przez szkołę podstawową i średnią :) To była ma metoda na odstresowanie sie :)

małpko trzymam kciuki za dobry dzień w pracy, mnie to czeka za tydzień niecały :/

A tak z innej beczki byłam dziś zrobić sobie okularki i buty na wiosnę w Deichmanie sobie kupiłąm, po wypłacie dzieciom muszę cos kupić, dla Maksia patrzałam z Elefanten ale 100 zł buciki w których nawet chodzić nie będzie to przesada. Kupię jakies bamboszki :)
 
Heja Dziewczyny!

Jej wspolczuje tym co do pracy juz musza isc - ja sobie tego nie moge wyobrazic - narazie mam urlop wypoczynkowy za 2010 , jeszcze wezme za 2011 i do tego chyba urlop wychowawczy do konca roku - o ile damy rade - M mowi ,ze damy - bardzo bym chciala - nie wyobrazam sobie wrocic teraz do pracy.
Apropo blendera z biedrony - dzis go rano zakupilam - juz nawet zupke zrobilam - super dziala i dobrze sie go myje -w porownaniu z tym badziewiem co mialam to to jest mercedes:-)
Moj maluch je wszystko z wielkim smakiem - zupki raczej wszystkie mu smakowaly - najpierw jechalismy na sloiczkach , od soboty sama gotuje - robie zupke raz na 2 dni - a ilosc to sloiczek caly - raczej zjada caly , czasami troszke zostawi . Owoce uwielbia - wczoraj dostal caly sloiczek ale chyba bylo za ciezkie , bo pozniej jak zasnal to sie strasznie wiercil - dzis dostanie pol . Do tej pory mu nie zasmakowaly jedynie morele - ale jak sprobowalam to kwasne jak grom byly wiec sie nie dziwie.
Marchewke z jabluszkiem bede mu sama robic. Banana uwielbia - tylko boje sie takiego ze sklepu mu podac , sama nie wiem - z drugiej strony skad mozemy wiedziec co w tym sloikach siedzi.
A dzis mila niespodzianke mialam , bo listonosz paczuszke przyniosl z Nestle - probke mleka Nan 2 , probke kaszki z bananami , sloiczek marchewke z jabluszkiem i soczek marchewka z jabluszkiem.
A co do kaszki to jeszcze nei podawalam , jakos nie umiem sie do tego zabrac. Mieska tez jeszcze nie podawalam - mysle ze w nastepnym tygodniu podam.
Bylismy dzis na 2,5 h spacerze - nogi w tylek mi wlaza:-)
Milego popoludnia Wam zycze;-) sie rospisalam dzis:-)
 
reklama
Ritka super te rysunki, a co do tematu to chyba ciężko będzie mi pomóc, o reklamie i odpowiedzialności cywilnoprawnej za niezgodną z prawem reklamę... alkoholu ;p

Whitneyxx kup aphtin i smaruj w buzi jak chrypi i nalot biały to pewnie pleśniawki (afty) u nas też tak było i u którejś jeszcze też. Tylko u nas skończyło się na nystatynie.

Mam pytanie dajecie dzieciaczkom surowe jabłko czy troszkę gotujecie? Ja teraz zamierzam dać takiego nie ze słoiczka...co jeszcze można podać dzieciaczkowi w wieku mojego syna...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry