Witam
Marta ostatnio o Was myslałam. Biedny Adasiek, ze te chorobska go nie zostawia w spokoju. Pewnie to marne bedzie pocieszenie, ale Antek nie chodzi do złoba, a tez go czesto cos łapie. Dwa tyg. temu mielismy infekcje gardła +gluciory oczywiscie, a w nocy znowu kataru dostał:-(. Zdrowka zycze

A wiesz ze zapomniałam o tym kombinezonie

, fajnie, ze dobry i nie musisz drugiego kupowac;-):-) My mam spodnie+kurtke (po Wiktorku sis) i kupiłam mu 2 kurtki, z ktorych jedna oddam do sklepu, wziełam zeby w domku mu przymierzyc bo nie zabieram go na wieksze zakupy bo z nim to nie zakupy. Kombinezonu jednoczesciowego raczej nie bede kupowała chyba ze cos fajnego i niedrogiego sie trafi. Bo ceny nowych kolekcji z kosmosu
Ksiulka dla Was tez zdrowka
Gaja marsz do lakarza
Toshi pamietamy

, witaj znow
Kredka my mamy taka szczoteczke jak Tosia, w rosmanie ja kupowałam
I ja tez czekam na taka nocke bez pobudki, ale doczekac sie nie mogę
agata u nas podobnie ze spacerkiem, maly sie drze jak wracamy do domku, ale co tu robic jak taka zimnica i mamusi zimno...ale cieplej przez poł roku nie bedzie:-( i to mnie doluje
No własnie jak ubieracie teraz dzieciaki na spacery? Bo mi tak zimno ze małego bym opatuliła jak na zime..a ciekawe zima w co go ubiore
i znowu mały ma katar...:-(, nocka do bani, marze o wspaniu sie