Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja juz po pierwszej porcji placków, nastepna porcja jak Mój przyjdzie pracy;-)
Witam się i jagaja widzę że my jako nieliczne takie ranne ptaszki :-) ja jeszcze przed śniadankiem ale mam kanapki w pracy więc bez szaleństw, a też bym sobie taką owsiankę zjadła, może jutro sobię przyniosę...
ja mam USG dziś w sumie to dwa (jedno w przychodni i jedno prywatnie dla pewności) trzymajcie kciukasy...
Hej dziewczyny...nie było mnie kilka dni a tu tyle napisane
Byłam wczoraj na mojej pierwszej(!) wizycie...wszystko pięknie moja kruszynka ma już 2,5 cm!!! cudownie się teraz czuję wiedząc, że wszystko dobrze się rozwija. A na USG machała rączkami n nóżami aż mi łezki poleciały...jestem przeszczęśliwa![]()
Witam wszystkie w środę ! Nadrobiłam zaległości od wczoraj. Postanowiłam napisać bo chyba potrzebuję wsparcia psychicznego :/ W pierwszej ciąży poroniłam...okazało się, że ciąża obumarła i niestety przez cały miesiąc nosiłam nieżywy zarodek. Żadnych objawów nie miałam, nic mnie nie bolało, nic nie czułam...dopiero po miesiącu zobaczyłam brązowy malutki punkcik na papierze toaletowym...okazało się co się okazało ... Teraz trzęsę się na każdy brak jakichkolwiek objawów. Raz czuję się dobrze, raz źle...a tak naprawdę chciałabym się czuć cały czas źle by wiedzieć, że wszystko działa jak trzeba. W pierwszej ciąży nie miałam żadnych objawów...w porównaniu z tym co mam teraz to naprawdę żadnych. Boję się jednak, że znowu mi się coś takiego przytrafi...Tak więc dziś padło na "dzień smutasa" i "dzień zamartwiania się" Czy to normalne, że wczoraj i dzisiaj nie czuję w ogóle bym była w ciąży ? Nie czuję w brzuchu nic...dosłownie nic...a i jak na złość od paru dni nie wstaję w nocu siusiu bo mi się w ogóle nie chce :/
Kochana.. nie ma co sie zamartwiac.. kazda ciaza jest inna, kazdy organizm inny. Zobacz sama ile jest tu dziewczyn na forum, ktore w ogole nie maja zadnych dolegliwoscie, prawie nie czuja ze sa w ciazy :-) Taki moze Twoj urok. Naprawde nie ma sie co zamartwiac na zapas - tylko cieszyc, ze dzidzia jest w srodku i dawac jej jak najwiecej pozytywnych emocji :-)
:-)



Dziewczyny ja dziś po pierwszej wizycie i USG (drugie - prywatnie mam dopiero o 20.30). Zakochałam się! Wszystko było tak ładnie widac i główka symetryczna i serduszko ślicznie bije. 6,5cm długości taki to kolos :-) Ginka pomierzyła i głowkę i udka, co prawda przezierności nie mierzyła ale stwierdziła że fałd karkowy jest bardzo mały, poniżej 1mm! No i właśnie dlatego idę na jeszcze jedno badanie i do tego lekarza co byłam u niego z synkiem, on mi wydruk da i płytkę (no trzeba miec jakąś pamiątkę) a państwowo to wiecie, niby jestem spokojna ale sprawdzę jeszcze...


Ja teraz z innej beczki;-) Z racji tego ze jestem ciagle głodna, to poruszam temat obiaduJa dzis na obiad mam placki ziemniaczane z kwaśna smietaną
;-)
mmm,ymmm, pycha!



Normalnie dokonalam odkrycia - i to we wlasnej lodowce:-))) mam zamrozone truskawki - juz sa w misce - dwie zjadlam takie zmrozone- pyyyycha;-)))



Te wspomniane przez Magi placuszki ziemniaczane powoduja u mnie przyspieszona prace slinianek 
:-)