Co do zakupu maleńkich ubranek w rozm. 56 to ja jestem za tym żeby pod koniec ciąży kiedy już orientacyjnie wie się jak duże będzie dziecko to można kilka ciuszków w takim rozmiarze nabyć. Moj Hubi miał 3360 i 56 dł. i ja na początku uzywałam maleńkich ubranek. Zwłaszcza body.. kupiłam 3 szt. w tym rozmiarze bo nienawidzilam ubierać mu za dużych. Cały pierwszy miesiąc w nich chodził, przepierałam je codziennie w mydełku i było fajnie

Teraz takie maleńkie ciuszki można kupić w lumpie, gdyż ich stan jest zazwyczaj jak nowy a kosztują śmieszne pieniądze. 2,3,4,5 zł. sztuka a naprawdę się przydaje na samym początku jeśli dzidzia oczywiście jest mała. Także ja parę ciuszkow noi te bodziaki miałam kupione miesiąc przed porodem i nie żałowałam zakupu ani przez chwilę.
Ja również uwielbiałam pajace i body. Pozatym spodenki z gumeczką w pasie noi bluzeczki... Nienawidzę śpiochów i nigdy ich nie uzywałam!!
Na wyjście można ubrać oczywiście ogrodniczki lub jakieś małe słodkie jeansy no ale w naszym przypadku konieczny będzie kombinezon bo nim się obejrzymy będzie już zimno.
Co do pieluch to myślę że warto mieć kilka bo się przydają przy karmieniu, kompaniu i przewijaniu. Ja z Hubertem do pół roczku używałam je na przemian z pampersami, no ale teraz jednak z tego zrezygnuję. Ten smrodzik nie nalezy do najmilszych a piepluchy i tak trzeba prac osobno, więc nim się nazbiera automat to trochę potrwa.
Aha - napewno zakupię pampersy z biedronki DADA - bo są świetne tak jak pisze Dorotka.