tosia1
zakochana mama
- Dołączył(a)
- 16 Marzec 2010
- Postów
- 1 155
jeju!!!!!! zimny browar... a najlepiej dwa... albo... cały browar...
o jej... i tatar a do niego wódeczka... nie lubię wódki, ale połączenie tatra i tego trunku jak dla mnie idealne.. zawsze tak raz na jakieś trzy miesiące (żeby się nie przejadło i nie przepiło) robiłyśmy sobie z koleżanką, jej menem i moim taki wieczór... najlepsze mięsko kupowane tylko w sobotę i tylko w jednym ze sklepów... o mniam.....
dziewczynki, ale się rozmarzyłam..
ja o browarze a Wy o porodzie... no chyba ze mnie nie baba tylko jakiś facet... ale tak poważnie... ja odganiam mysli coby się mega nie stresować... bo ja wrazliwa jestem.. no!!!
o jej... i tatar a do niego wódeczka... nie lubię wódki, ale połączenie tatra i tego trunku jak dla mnie idealne.. zawsze tak raz na jakieś trzy miesiące (żeby się nie przejadło i nie przepiło) robiłyśmy sobie z koleżanką, jej menem i moim taki wieczór... najlepsze mięsko kupowane tylko w sobotę i tylko w jednym ze sklepów... o mniam..... dziewczynki, ale się rozmarzyłam..
ja o browarze a Wy o porodzie... no chyba ze mnie nie baba tylko jakiś facet... ale tak poważnie... ja odganiam mysli coby się mega nie stresować... bo ja wrazliwa jestem.. no!!!

a ja? Lipton Green Tea z lodem :-) Chyba jak beda sobie wlewac trunki do szklanek to oczy zaslonie

co ja potrafiłam swoje wypić...ale jużtak dawno pijana nie byłam ,ze juz nawet nie tęsknie bo nie pamietam jak to było
Dobrze że tak krótko trwają.