magdah
Mamy październikowe 2007
Hej!
Przez to odciąganie co i raz nie miałam ani chwili, żeby tu zajrzeć...
Ale chyba to coś daje i zaczyna się goić! Mam nadzieję, że moja radość nie jest przedwczesna.
KERNA! Gratuluję dobrych wiadomości!
KAROLINA! Kciuki zaciśnięte! Oj, żeby to szybko zeszło!!!!!!!
Mamy już akt urodzenia, jutro dzień załatwiania formalności w urzędzie, przychodni itp.
Przez to odciąganie co i raz nie miałam ani chwili, żeby tu zajrzeć...
Ale chyba to coś daje i zaczyna się goić! Mam nadzieję, że moja radość nie jest przedwczesna.
AKDERKU! Może zwykły czopek glicerynowy by pomógł? Tylko w aptece musisz zaznaczyć, że chodzi Ci o czopek dla niemowląt - one są po prostu dużo mniejsze.A dziś rano problem z duszeniem kupki , synek marudzi i popłakuje.
W czasie zapalenia nie przerywa się karmienia. Oj, znam ten ból...Onionku ojej to kuruj sie kochana bo Macius teskni pewnie za cycusiem.
KERNA! Gratuluję dobrych wiadomości!
KAROLINA! Kciuki zaciśnięte! Oj, żeby to szybko zeszło!!!!!!!
Mamy już akt urodzenia, jutro dzień załatwiania formalności w urzędzie, przychodni itp.
Jednak jeszcze nawet jej nie nosili a teraz z grubej rury opieka na kilka godzin. Musze odciagnac ze dwie butle mleka, nie wiem czy sie uda,mala je na biezaco. Zobaczymy :-)
aż się zdziwiłam 

No ale na razie jej podaruje choć plecy bolą czasami jak cholera, dam jej czas do miesiąca;-)