reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2010...

Witam wszystkie mamusie:tak:!!!
Nie wyjechaliśmy,zostaliśmy w kraju,bo babcia odeszła:-(.
Pracuję w sklepie mięsnym na pół etatu,ale po 8h a póżniej 2-3dni wolnego.1x w msc pracuję w niedzielę -13h!,ale jest płatna plus dzień wolny.
A co u Michasia...Ma 3 ząbki a czwarty tuż tuż....Michaś sam ładnie siedzi i sam staje w kojcu na nóżki. Śpi ładnie....je prawie wszystko....w święta pojadł sobie żółtek z łososiem i warzywami,zjadł pasztetu domowego:-D. I je kaszki na mleku krowim-te kaszki manny....i nic mu nie jest. nie podaję mu ryżu fasoli i cytrusów...soczki marchewkowe pije....Rośnie jak nie wiem co...:szok:. Nie dawno taki malutki był:blink:.
Uwielbia koty i jak tylko je widzi to uśmiech jak księżyc i biegnie za nimi....
ja wracam z pracy Michaś nie śpi i czeka na mnie a wracam ok.22!
Ide was poczytać co u was....waszych maluszkach!!! Buziaczki dla wszystkich!
 
reklama
Hejka,

KasikN , wypatruję tej trzydniówki, ale nie ma... Zdawało mi się, że ma gorączkę, zmierzyłam i nic. Zdaje sie, ze troche opalła buzie na spcerku z babcia gdy bylam w pracy, juz kupilam silny filtr w kremie rossamanowski bo mi sie młoda za mocno strzaska słoncem. Trzydniówka wykluwa sie od 5 do 15 dni od kontaktu z wirusem, u nas to juz 12 dzien, czekamy... Najpierw jest około 3 dni gorączki, lekko czerwone gardełko, powiekszone wezly chlonne moga byc przyusznie i na okolo 4 dzien wyskakuje wysypka na tułowiu, brzuszku, czasem konczynach )plaskie, bladorozowe male plamki) i po okolo 2 lub 3 dniach znika . Kasik, jak u Was lekarka rozpoznala zapalenie ucha? Pytam bo wiem ze bywa to okreslenie naduzywane, a dzieci np zabkujce mietola uszy, albo jak sie nudza, Julka to az do krwi drapala jak wychodzil 1 ząbek na dole. A z drugiej strony szkoda zeby nie zauwazyc ze to zapalenie ucha, bo moze miec przykre konsekwencje, niewyleczenie tego.

PrzyszlaMamo, bardzo Ci wspołczuje śmierci Taty :( I taka daleka, samotna podróż...Trzymaj się!

Monkami, Julka miala nietolerancje bialka krowiego( mleko, przetwory i mieso) oraz jajek( a dokladnie bialka kurzego) Dopiero gdy przestalam to jesc( a karmie piersia) to ustapily kolki i potem wysypka. Teraz pije tylko sojowe, chociaz okazjonalnie wypijam troche zwyklego mleka czasem do kawy czy kawalek sernika i jest Ok.

Gosheek, esz te chłopy :( Wiesz, czasami Oni sa niemal nieobecni w zyciu rodziny do ukonczenia przez dziecko kilku lat...potem nagle rozum im wraca, ale zdarza sie ze zostaja niedojrzali cale zycie i bycie w zwiazku z kims takim bywa nieznosne, albo wrecz niewykonalne ... Wychowuj poki sie da, walcz o siebie, o was, tylko obys nie byla z kims " tylko z powodu dziecka, czy kredytu" Sama wiesz,ze takie zycie to nie zycie. Zdaje mi sie, ze wielu naszych panow ma jakies kontynuacje wiosennego zapóźnienia ;) Nie pobudzili sie jeszce, leniuchy ;) Moj z pewnosci jeszcze w hibernacji, chyba pogonie Go z tej gawry ;)

Aguuska, no to nareszcie na swoim mieszkanku :) I oby rehabilitacja juz nie byla potzrebna Szymusiowi...domyslam sie ze nie znosi tej gimnastyki, biedulek...Kurce a mozy by tak jeszcze jakiegos neurologa odwiedzic, innego...i nic nie mowic o przebywanej rehabilitacji? Oni tez maja rozne zdania, diagnozy. Chrzciny macie juz za soba, super ! ;) I poradzilas sobie sama :szok: Podziwiam!!! :)

Gizelka, to masz malego zebulka w domku :) I jednak w Polsce zostaliscie, moze jeszce kiedys nadarzy sie okazja na wyjazd, tymczasem super ze masz tutaj prace :tak:
No i widze odwaznie z jedzonkiem, ale skoro Michas nie ma problemow po doroslym jedzonku, to tylko sie cieszyc, pewnie i tak go obserwujesz.

Karolina, daj znac jak pomogly te masci robione z apteki , moze i nam by sie przydaly....a ten rumien, zapalenie pieluszkowe...to nie od braku higieny a wrecz przeciwnie, nasze Julki maja wydelikacone pupki :)Moja nie miala wczesniej ani razu nawet zaczerwienienia, wystarczyl linomag...a teraz...ech, wietrzenie, cuda na kiju i a i tak wyskakuja te krostki jak tylko kupki czestsze.

Dzisiaj mielismy wesoly wpsolny, rodzinny dzien, tzn popoludnie. Juleczka nauczyla sie nam dawac caluski, jak sie ja poprosi i daje nam do buzi swojego smoczka lub zabawke jak sie prosi "daj, daj" :) Z dnia na dzien takie mile postepy w rozwoju, az serce sie raduje :)

Dobrej nocy!!!! :)
 
KasikN , wypatruję tej trzydniówki, ale nie ma... Zdawało mi się, że ma gorączkę, zmierzyłam i nic. Zdaje sie, ze troche opalła buzie na spcerku z babcia gdy bylam w pracy, juz kupilam silny filtr w kremie rossamanowski bo mi sie młoda za mocno strzaska słoncem. Trzydniówka wykluwa sie od 5 do 15 dni od kontaktu z wirusem, u nas to juz 12 dzien, czekamy... Najpierw jest około 3 dni gorączki, lekko czerwone gardełko, powiekszone wezly chlonne moga byc przyusznie i na okolo 4 dzien wyskakuje wysypka na tułowiu, brzuszku, czasem konczynach )plaskie, bladorozowe male plamki) i po okolo 2 lub 3 dniach znika . Kasik, jak u Was lekarka rozpoznala zapalenie ucha? Pytam bo wiem ze bywa to okreslenie naduzywane, a dzieci np zabkujce mietola uszy, albo jak sie nudza, Julka to az do krwi drapala jak wychodzil 1 ząbek na dole. A z drugiej strony szkoda zeby nie zauwazyc ze to zapalenie ucha, bo moze miec przykre konsekwencje, niewyleczenie tego.


Dzisiaj mielismy wesoly wpsolny, rodzinny dzien, tzn popoludnie. Juleczka nauczyla sie nam dawac caluski, jak sie ja poprosi i daje nam do buzi swojego smoczka lub zabawke jak sie prosi "daj, daj" :) Z dnia na dzien takie mile postepy w rozwoju, az serce sie raduje :)

Dobrej nocy!!!! :)


Beniaminkom
no własnie w tym problem, ze to zapalenie ucha stwierdziła pediatra po badaniu ogolnym tzn. osłuchała go, zajrzała w gardziołko, i tak złapała za , no za ten dzyndzelek, tzn. nacisneła mocno i płakał. Tylko, ze on juz zaczał płakac jak go osłuchiwała, wiec nie wiem od czego płakał w sumie:baffled:.
Moja sis to sie zdziwiła, bo jak u jej Oli pediatra podejrzewała zap. ucha to czyms jej uszka badała, a potem do laryngologa wysłała. Wiec juz sama nie wiem:rofl2:. Mama mnie pociesza, ze to stara lekarka wiec chyba rozpoznała to zapalenie. Ale ja juz pewna nie jestem niczego. Jak jej powiedziałam, ze podejrzewam zabki, to powiedział, ze taka temp. za wysoka na zabkowanie (a miał 38 najwyzsza.). Chociaz racji chyba nie miała, ale nie chciało mi sie juz z nia dochodzic.
Zdaje mi sie własnie, ze to zabki, bo dalej łapie sie za uszka, gryzie wszystko niemiłosiernie, widac ze swedza go te dzisełka. Ale teraz to juz chyba za pozno na wizyte u laryngolog?
Znowu zawiodłam sie na pediatrze. Czy sa gdzies jacys dobrzy pediatrzy? Tylko gdzie ich szukac:confused:

Brawa dla Julci za jej postepy:tak::tak:. I masz racje serce sie raduje jak widac jak nasze szkraby sie rozwijaja:-)


Gizelka no fajnie, ze jako tako sie u Was poukładało. I w szoku jestem, ze Michas tak wszystko wcina:szok:
 
Witam po swietach:-)

whitneyxx trzymam kciuki za udany zabieg, oby to juz był ostatni.

angelus trzymaj sie kochana w tych trudnych chwilach. Ale pamietaj, ze masz dzieciaczki kochane i dla nich jestes najwazniejsza osoba na swiecie. Przytulam
I mam pytanko małe. Widziałam na fotkach na nk ze masz xlandera. Powiedz mi kochana czy ta wkładka w spacerowce Ci sie sciaga. Bo u nas okropnie, ciagle małego musze poprawiac:wściekła/y:
Kasik, mnie też wkładka wyjeżdża okropnie, ale już sobie obmyślam ,że tam w zagłębieniu siedziska są takie plastikowe zaczepy do śpiworka i po prostu do wkładki doszyję bądź donituję sobie jakieś tasiemki albo najlepiej takie małe karabinki plastikowe, żeby dało się ją przymocować do tych zaczepów i w taki sposób ją unieruchomię:tak:
 
Hej:-D
Póki co jeszcze jestem w lesie z nadrabianiem zaległości:-( Miałyście wenę:-D:-D:-D
Beniubyłam z Szymkiem u 3 neurologów i każdy z nich zaleca rehabilitację więc mam pewnoś, że mały powinien na nią chodzic. Tylko jak słyszę jak płacze a później taki rozżalony do mnie wraca to serce mi pęka.

Ot to i sobie popisałam... Szymuś włączył marudkę więc jak uśnie to dokończę.
Póki co pozdrawiam i życzę udanego dnia
A i tak mna szybko... Angelus trzymaj się cieplutko i mam nadzieję, że jeszcze się wszystko poukłada.
 
Witajcie dziewczynki!

dawno nie pisalam ale podczytuje :) Agusska fajnie ze jestes :)

Angelus przykro mi bardzo mam nadzieje ze sie ulozy, czy z nim czy bez niego na pewno bedzie dobrze!!! glowa do gory! masz super dzieciaki :)

Gizelka fajnie za napisalas i ze maultki tak z doroslym jedzeniem za pan brat czy jak to sie moi hehehe, super ja z moimi nie mam odwagi ale powoli powoli tez zcayznamy :) fajnie ze masz prace i ze zadowolona jestes..

a moje chlopaki tez rosna i rosna wrzuce zdjecia jakies na odpwoiedni watek!

Gaja moich tez keidy uczulilo to co im tak bardzio smakowalo, jablko z borowkami...przestalam im dawac i terazniedawno znow sprobowlaam i luz, moze maksiowi tez przejdzie oby!!!!! Gaja jak twoja dieta???moja w porazce hehehe ale biegam biegam :)
 
No i juz przyelcialam.....
Samolot odwolany bo niby zepsuty
Tylko sie nasiedzialam na tym lotnisku:/
Dziecwzyny mama taka sytuacje teraz w domu.
Moj K mowil mi zebym na pogrzeb nie leciala bo kasy nie ma(bilety drogie)a ze w lipcu mamy prom wykupiony na wakacje do polski to co to za roznica czy teraz czy w lipcu i tak juz mu nic nie pomoge-to jego slowa,mowie ze chcialabym ojca porzegnac jaki byl taki byl ale to ojciec....a on mowi ze jezeli polece do polski to on prom wycofuje bo juz kasy nie bedzie(a gowno prwda jesczcze 2 miechy i bysmy odlozyli)i powiedzialam mu ze chce leciec i kupil mi ten bilet i odwolal prom!i powiedzial ze z****lam nam wakacje ze to mowja wina wszytko no i tez moja wina ze odwolal prom(juz sie nie da tegoprzywrucic biletu bo dzownil dzisaj trzeba kupic nowy) zacza sie drzec dzisaj na mnie ze to przezemnei wsyztko ze zachcialo mi sie pogrzebu...a ja sie go pytam jagbys byl w mojej sytuacji to bys polecial do poslki on mowi ze NIE ze i tak juz by nic nei pomogl.....ja mwoei to niezl ewas rodzice wychowali......ma was tylko 2(brat i on)...
i juz sama nie wiem dziewczyny powinnam polecec czy nie?? bylam z ojcem zzyta i sobie tego nei wyobrazam nie byc na pogrzebie(i tak los zdecydowal ze nei bede:(((i bardzo mnei serce boli)wypowiedziec si ena ten temat bo moze faktycznie to wszytko moja wina???
 
to ja sie wypowiem! ja bym tego twojego meza -partnera w dupe kopnela no naprawde! az slow mi brakuje! oczywiscie ze chcialam poleciec chociaz sama z ojcem nie mam najlepszego kontaktu. wsplczuje jego rodzicom naprawde, wychowali sobie zmije az sie zdenerwowalam naprawde czytaja cto, nie prezjmuj sie ty postapilas slusznie.
 
hej, hej ;-)
dawno ne pisałam, ale czytam..fajnie widziec ;-) stare-nowe kolezanki ;-)
pisze, bo sie znerwowałam...PRZYSZŁA MAMO! powinnas leciec jesli Ci serduszko mówi 'chce ojca pozegnac' a facet w zaden sposób ne ma prawa w to ingerowac a juz na pewno zabraniac!!! swa rzeczy o których sie nie dyskutuje a pogrzeb ojca jest jedna z nich...postepowanie faceta jest karygodne
 
reklama
no ja tez tak mysle ale on jest pzrekonany ze to wsyztko przezemnie...a co najlepsze jego matka tez tak sadzi bo jak rozmawialam z nia dwa dni temu to tez do mnie PRZECIERZ NIC MU JUZ NEI POMOZESZ!!!(bo synalaka strone trzyma)JA PIEDROLE RECE opadaja...czy oni serca nie maja czy moze ja jestm stuknieta...nie wyvbacze to K ze tak postapil ze zabranial mi sie pozegnac z ojcem(on mowil ze to pasozyt i ze dobrze ze sie zabral)tak wczoraj mi gadal a ja tylko sluchalam zdeptal mnei i moja cala rodzine...bilet i pobyt w polsce kosztowalo by mnie 350euro to w 2 gora 3 tyg odlozylibysmy tylko nie bo ja lece nie wiem o co mu tak naprawde chodzilo nie moge go zrozumiec ze mialam leciec ...bo kase bysmy odlozyli a jak nie to kolezanka mwoila ze nam na rok by nawet pozyczyla(moja psiapsulka)z 500e i z czasem na raty bysmy oddali, ale on mowil ze nie poto leci zeby pozyczac i zebrac w polsce kase...he teraz ja jestemw rodzinie czarna owca smiac mi sie chce..ale serce tak mnei boli o 12 jest pogrzeb ..jest mi tak zle ze w ten sposob postapil:(((
tak gadal jak sie dowiedzialm ze tata umarl ze chcialby byc przymnie wesprzec mnie...bo jak mama umarla to nie byl przymnie....a co zrobil zdeptal mnie skopal i takiego wsparcia to w zycu nie mialam jak teraz od niego:((((( ide zaraz z dziecmi na pl zabaw bo u nas slonko smutno jest mi strasznie:((((
 
Do góry