• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Hej :)))

100 lat dla Kamilka od Anitas1 !!!! :))) Pamietam jak sie urodziłeś, dostałam słodkiego smska, jej jak ten czas szybko mknie.

Gratulacje dla chodzących bobasków, najserdeczniejsze życzonka dla roczniaczków forumowych, bo pewnie nie wszystkie mamusie piszą na bieżąco, jak i ja .

U nas wyrzynają się 4 :szok: Nie jest to miłe dla Julki, juz 2 tydzien marudzimy ostro .
We wtorek szykujemy urodzinki z tortem w kształcie Myszki Miki lub krówki, bo to ulobione postaci, juz wiem gdzie moge tort zamówić, no i nauczy,ys ie dmuchac świeczki, bo w balonika pieknie juz dmuchamy :)

Agata, powodzenia na wizycie ! :)

Lilu, pisz , pisz co u Ciebie, tak dawno sie nie odzywałaś, co sie działo, jestem ciekawa co u Ciebie i Lilu :)

Miłego wieczorku :)
 
Witam!
Wczoraj podałam Maxowi syropek z ibuprofenem i zadziałał! Gorączka spadła i zaczął się trochę bawić i częściej uśmiechać. O 20-stej zasnął na noc i z przerwą o 6 rano na mleczko i zmianę pieluszki nadal odsypia. Gorączki już nie ma!!!
Cieszę się jak nie wiem... to straszne patrzeć jak własne dziecko się męczy i nie rozumie co się z nim dzieje.
A byliśmy o krok od odwołania urodzinek w sobotę ale jak będzie dobrze dzisiaj to wszystko się odbędzie.
 
ale dziś u nas szaro i ponuro a rok temu była taka ładna pogoda... mój Wiki kończy dziś rok i muszę powiedzieć że mimo wszystko to był najpiękniejszy rok w moim życiu ale troszeczkę mi tęskno za takim maleńkim maleństwem ale tylko troszkę :-)

a tak przy okazji to czy wszystkie z Was dostały @ po porodzie bo ja jeszcze nie mam i nie wiem czy mam się martwić...

Hausfrau u nas też ostatnio musiałam małemu dać syropek bo męczył się przy dolnych czwórkach na szczęście już mu wyszły
 
a u nas w nocy goraczka 39 przeszlo po podaniu nurofeny 5 ml rano juz 37 ale jutro minie tydzien jak bierze augmentin u was tez tak kiedys bylo? ale skad ta nagla goraczka?? jutro rano mamy wizyte zobaczymy co pediatra stwierdzi.
pozdrawiam z rana :)
 
U Maxa gorączka też pojawiła się nagle w poniedziałek po popołudniowej drzemce. Trzymała go do wczoraj. W nocy miał 39,6 stopni mimo paracetamolu więc przeszliśmy na ibuprofen i on zbił w końcu temperaturę na niższą.
Nie wiem... może to zęby?
Ale lepiej iść do lekarza bo może to być np. coś z uszkami albo z brzuchem albo z drogami moczowymi itp.

Acha, już dzwoniłam do nowego lekarza i się przenosimy. Dla porównania: u starego termina na badanie okresowe i szczepienia 6 październik a u nowego przyszły piątek!
 
my przerobilismy 3 pediatrow w tej samej i jedynej przychodni i kazda taka beznadziejnie bezplciowa to tak wazne by znalezc dobrego lekarza a jak sie okazuje to takie czasem trudne, bylismy u lekarza tydzien temu bo miala katar i kaszel i kaszel schodzil juz na oskrzela stad antybiotyk uszy czyste reszta ok apetyt brak temp, teraz wlasnie jest temperatura ale jesli to zeby to chyba troche za wysoka wydaje mi sie ze antybiotyk nie dziala tak jak trzeba i organizm jeszcze z czyms walczy (corka rzadko ma temp to jej 2 lub 3 raz w zyciu) katar jest bialy nie zolty ma apetyt bardzo jestem ciekawa jutrzejszej diagnozy..
 
Mimo że gorączka spadła to Max jest okropny...... nie wydalam z nim. Na chwilę zostawiłam go w kojcu ryczącego, muszę odreagować bo już na niego wrzasnęłam :dry: ...................................................................................................
 
reklama
Mimo że gorączka spadła to Max jest okropny...... nie wydalam z nim. Na chwilę zostawiłam go w kojcu ryczącego, muszę odreagować bo już na niego wrzasnęłam :dry: ...................................................................................................

oj nieraz wsadzam do łóżeczka bo wolę tak niż w nerwach coś powiedzieć, Maks często mi wyje bez określonego powodu, jęczy, łazi za mną krok w krok a ja nic a nic zrobić nie mogę. Na szczęście tfu tfu od zimy nie był chory na nic, nawet kataru nie miał ale to kwestia czasu bo Ola do przedszkola chodzi to zaraz cos przywlecze:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry