Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Cześć..
Wczoraj podałam małej sab simplex...i nad ranem tak się prężyłą, aż popłakiwała...dzisiaj też. I teraz nie wiem czy to zbieg okoliczności czy reakcja na nowe kropelki. Może ten delicol bardziej jej pasował? już zgłupiałam i nie wiem co podawać, czy wrócić do delicolu czy jeszcze próbować sab simplex. Bo jeśli mała ma nietolerancję glukozy to delicol będzie lepszy...i bądź tu mądra....
A młoda dzisiaj przy przewijaniu kichnęła i puściła kupę, która poleciała ok. pół metra na foteli miałam oparcie fotela do mycia...czy wasze dzieciaki też robią takie strzelające, wodne kupy?
U nas dzisiaj ładne słonko, ale wiatrzycho okropne...zaraz dopierze się pranie i idziemy na spacerek.
A czas faktycznie leci..moja Ada ma już skończony miesiąc..a starsza zaraz 4 lata..szok...
Wiele z nas ma podobne problemy, a "depresja" w tym wyjatkowym czasie to tez chyba normalka, taks ie przynajmiej pocieszam bo czasmi tez nie daje rady i wydaje mi sie ze mnie to wszystko przerosnie, ale wierze ze bedzie dobrze, ze jakos to sie unormuje. Wszystko teraz kreci sie wokół zdrowia Adasia i wszystko od tego jest uzaleznione. Oj jak życie potrafi sie zmienic dzieki takiej kruszynce.
Ja wczoraj tez podalam krople sab simplex, tzn podaje ciagle przed karmieniem i wyadej mi sie ze jest jesczze gorzej, ale moze to nie działa od razu? Czesto podajesz te krople, slyszlam ze przed kazdym karmieniem ale czy to nie za duzo?
cześć dziewczyny, widzę że już w innym miejscu jesteśmy, co oznacza że wszystkie dzieciaczki wrześniowe są już z nami
gratuluję tym, co się nareszcie doczekały swoich pociech!!
my korzystamy z pogody, dużo spacerujemy, weekend spędziliśmy u rodziców, spaliśmy nawet jedną noc poza domem. Milenka jest boska, ładnie śpi i je, chociaż je na raty, bo jak nie śpi to chce co chwilę do cycka, za to je przez 2min, przerwa, po 15-20min znowu chce trochę pojeść, no i zasypiać chce też z piersią w buzi. Wieczorami trochę popłakuje, od paru dni tak ok. 17-18 zaczyna nagle płakać i ani cycka ani nosić na rękach ani spać. Myślałam że to kolki, ale nie jestem pewna, bo żadnych cudów nowych ie wprowadzam do diety, więc nie wiem, może po prostu jest zmęczona i ciężko jej zasnąć.
Kurcze, chciałabym Was poczytać, ale na pewno nie nadrobię tych paru dni, mam nadzieję że u Was wszystko super, cieszcie się Kochane macierzyństwem, dzieci szybko urosną!

czyli chyba jednak z mlekiem moim ok.j
sab simplec powinno się dawać 15 kropelek co 4 godziny, cześciej się nie powinno.
u nas jest identycznie 17-18 i strat z płaczem. Ale od jedzenie to raczje nie jest, bo ja jem tlyko bułke z wędliną i nic więcej, a 3 godziny mała musi swoje odryczeć. I to tak beczy jak by jej ktoś krzywde robił, wczoraj już ryczałam z nią bo nie miałam sił, mąż mi jeszcze dokopywał że to napewno moja wina bo coś zjdłam albo że mała jest chora bo to nie normalne że tak ryczy. I ja już sama nie wiem czy to normalne że ona tak strasznie ryczy![]()
teraz mi zasneła ale już się boje nadchodzących godzin.