• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Witam

Przepraszam że tak rzadko do Was zaglądam, ale jak jedna spi, to druga cos chce, i tak w kólko:-p
Teraz Ola śpi, a Majka bawi sie lalkami to mam chwilke czasu
U nas coraz lepiej, prężenia nadal sa, ale już mniejsze, i nocki lepsze, Ola budzi sie 2 razy na cyca jak brzuszek jej nie dokucza. Wogóle jest przeciwieństwem Majki, ta to się ciągle darła, wiecznie na rękach, a Ola to ręce nie za bardzo lubi, a jak już to tylko na prosto trzeba ja trzymac. Z zasypianiem mamy tylko problem, bo musi być bujana, żeby usnęła.
Wczoraj byliśmy na szczepieniu, mała waży 5140, a mierzy 58cm. Dostalismy skierowanie do chirurga, bo lekarka stwierdziła przepukline pepkową, idziemy w środe, aż się boję

Asia a jak karmisz małą w dzień??? na siedząco??? u mnie jest identycznie jak chcę ją nakarmic na siedząco, płacz niesamowity, ale jak się położę to ssie pieknie. teraz tylko na leżąco karmie.
Kachasek z tego co pamietam to Ty tez chyba byłaś u chirurga z przepukliną pępkową??? co Wam dokładnie powiedział???
 
reklama
madzik
ja zawsze na siedząco na rogalu, na leżąco pare razy próbowałam z rana jak nie mogę się obudzić, pare razy się nawet udało, ale mało wygodnie nam było. Dzisiaj jak próbowałam to na mnei popatrzyłą jakna wariatkę zrobiła podkówkę z ustek i się tak smutno rozbeczała.

jezu jestem nie do życia dzisiaj, nei mogę myśli zebrac i się zorganizować głowa mi pęka inajchętniej bym pod kocem leżała i grzanego winka się napiła
 
Ja mam okropnie podryzionego prawego cycucha i normalnie jak karmie to wyje do ksiezyca to od paru dni probuje pozycje fotbolowa, z pod pachy. Maly patrzy zdziwiony co ta matka z nim wyprawia ale jak zassie to jest ok.
 
asiu nawet mi o grzanym winku nie wspominaj, buuu, kupię sobie poncz dla dzieci;-) tylko nie wiem, czy u nas jest

nalka, nie pamiętam jak z tym mlekiem, do 12godzin?:confused: ale nie powiem na 100%

madzik, wyszło na to, że nic nie robimy, tylko za 6 m-cy do kontroli, bo prawdopodobnie nie przepuklina. Mówił, że jest w granicach fizjologii i że do roku może pępek się chować.
 
Witam. W końcu udało mi się siąść i napisać, Krystek biega od pokoju do pokoju ze swoim krokodylem więc mogłam spokojnie usiąść przy kompie ale nie wiem na jak długo.
Dzień dobry mamuśki:-)
Bardzo Wam kochane dziękuje za kciuki i wsparcie:****
Wrześniowa i ja za Ciebie kciuki trzymam, nauka+macierzyństwo to nie lada wyzwanie:tak:

Kochane widzę, że kołysanki w ruch u Was idą:-) moja Ewcia zasypiała do roku przy kołysankach MIni Mini, to była jedyna metoda żeby się nie darła na rękach. Spiewałam jej jeszcze kołysanke, którą się nauczyłam w 1 klasie podstawówki, śpiewałam jej jak była jeszczer w brzuszku i przy niej po porodzie od razu się uspokajała:-) Karolince też śpiewam to samo, ale na szczęście ona pieknie od urodzenia zasypia sama, wystarczy ją położyć dać smoka i zasypia, bywa, że na rękach trzeba potrzymać ale to z 15min. W dzień kładę do wózeczka i też moment i śpi:-) ciesze się bo u nas teoria, że drugie dziecko jest przeciwieństwem pierwszego sprawdza się w 100%.
Karolka jest bardzo pogodna, ciagle się uśmiecha i gada. Jak na kobietke przystała jest bardzo kokieterna i fajnie zaczepia swoim uśmiechniętym wzrokiem:-) ciągle ma problemy z kupkami, pewnie znowu przeze mnie i będę musiała jej dziś w końcu czopa wsadzić bo marudzi przy jedzeniu przez te kupska, pręży się i rzuca a kupy jak nie było tak nie ma:-(
Mnie choróbsko wzięło, gardło boli, gnaty też ehhhhhh starość nie radość:baffled:
Zdrówka podsyłam

No ja niestety też mam chyba kryzys laktacyjny, bo jak wcześniej miałam sporo pokarmu to teraz udaje mi sie sciaganac zaledwie 20 ml z jednej piersi, ale chyba spróbuja ta waszą metoda, bo bardzo chce karmić Nicolę jak najdłużej.Juz się powoli załamuje ze nie bede miala zaraz wcale pokarmu i bedzie tylko butla:(
Trzymam kciuki za laktacje.:tak:


Pogoda nie zachęca do spacerów i jeszcze Krzyś zaczyna kaszle. Kurcze ciagle ktoś w domu chory, ja kilka dni przestałam brac antybiotyk a już Krzysia bierze :no: Kamilek zawsze zasypia w łóżeczku ze smoczkiem, na razie nie korzystamy z kołysanek. Od rana miałam taki fajny humor a teraz najchętniej weszłabym pod koc i pobyła w samotności...
Zdrówka życzę:tak:
To sobie popisałam bo już syn mnie za rękę ciągnie.
 
To sobie popisałam bo już syn mnie za rękę ciągnie.
ja piszę pracę, korzystając z faktu, że Klaudia śpi;-) Michał za to demolkę urządza. Najpierw wywalił ponad 700 zdjęć z kopert na podłogę (małż jeszcze był to pozbierał), później uczył się niemieckiego, więc rozwalił karty ze słówkami, ubierał lalkę papierową, więc dorzucił to do kart, potem wysypał z szafki cukier puder na podłogę, teraz kombinuje coś z kartonami, nożyczkami i taśmą klejącą... ale przynajmniej się sobą zajął:-D posprzątam po obronie:szok::-D tzn cukier sprzątnęłam, resztę sam pozbierał pod groźbą wyrzucenia
 
A my dzisiaj prawie cały dzień w drodze i synek meeeega grzeczniutki i słodko spał w foteliku za to teraz troszke mi wojuje.
Nocki mamy cały czas podobne więc nie mam co narzekać
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry