reklama

wrzesień 2011

reklama
wiecie co, ja tak mówiłam że tyle już na plusie, a teraz od tygodnia nic nie jem, nic oprócz Paracetamolu na ten mój ból głowo-zatok :szok: aż się boję o dzidzię żeby jej krzywdy nie zrobic, jeszcze lekarka na pogotowiu bada mnie i mówi że oskrzela czyste ale gardło zaczerwienione i dała mi Tantum Verde :wściekła/y: czyli na gardło, Stodal to też na kaszel rzy infekcji górnych dróg oddechowych, a na zatoki co? jakieś tabletki ziołowe co ***** dają, chyba zadzwonie do mojej gin żeby dała jakiś antybiotyk co by raz a dobrze się pozbyć choroby!!
 
dziewczyny, wracam do świata skomunikowanych ze światem!! podczas sprzątania rozłączyłam wszystkie kable jakie się dało no i dopiero teraz S się tym miał czas zająć, zresztą wcześniej bym nie dała rady... jesteśmy z Tysią totalnie pochorowane, mała od ubiegłego piątku siedzi w domu, przez weekend tylko mama mama, kaszlała na mnie kichała no i na mnie przeszło, cały tydzień się też męczę ze sobą, mam pół twarzy spuchnięte tak że wyglądam jak z Milczenia Owiec normalnie, głowa mi ciągle pęka, nic sobie nie mogę poradzić z choróbskiem, w dodatku dziś mi Martyna wstała z 39 ponad gorączki więc szybko do lekarza i antybiotyk, a ja się dalej męczę z zatokami, chwilami mam wrażenie że tracę świadomość tak mnie boli ta moja łepetyna :wściekła/y: na razie nic nie czytam tylko wracam do łóżka bo jak długo patrzę w ekran to też boli...

zdrówka dla was, i fajnie że znalazłaś siły żeby cokolwiek napisać i dać znać co tam się z Tobą dzieję. ZDROWIA!!

Witam Was
Chciałam sie do was przyłączyc
Widze tutaj spore grono :)
Jak będziecie chciały cos o mnie wiedziec,śmiało pytajcie
Pozdrawiam :)

A i służę rada w miare mojej wiedzy

Witaj, miło Cię poznać ;-)

wiecie co, ja tak mówiłam że tyle już na plusie, a teraz od tygodnia nic nie jem, nic oprócz Paracetamolu na ten mój ból głowo-zatok :szok: aż się boję o dzidzię żeby jej krzywdy nie zrobic, jeszcze lekarka na pogotowiu bada mnie i mówi że oskrzela czyste ale gardło zaczerwienione i dała mi Tantum Verde :wściekła/y: czyli na gardło, Stodal to też na kaszel rzy infekcji górnych dróg oddechowych, a na zatoki co? jakieś tabletki ziołowe co ***** dają, chyba zadzwonie do mojej gin żeby dała jakiś antybiotyk co by raz a dobrze się pozbyć choroby!!

Dzidzi na pewno krzywdy nie zrobisz , ale dla pewności tak jak mówisz zawsze możesz zadzwonić do swojej gin ;-) żeby być spokojną na 100% ..

Mi też coś dzisiaj głowa pęka, oczy bolą .. Mam nadzieję że to przejściowe!
 
dziuba fajnie ze wrociłas:) zrowka dla Ciebie i Twojej corci... niech te wstrętne choroby sie juz nie czepiają:)

magda1977 witam:):):)fajnie ze dołaczają do nas nowe mamuśki:)
 
jA W PORÓWNANIU Z POPRZEDNIMI CIĄŻAMI NIE MAM ABSOLUTNIE ŻADNYCH DOLEGLIWOŚCI.cZUJE SIĘ WYSMIENICIE
Brzuszek juz zaczyna byc widoczny i czuje że mi rośnie bo mam taki ucisk w dole
Napisał dziuba127
wiecie co, ja tak mówiłam że tyle już na plusie, a teraz od tygodnia nic nie jem, nic oprócz Paracetamolu na ten mój ból głowo-zatok aż się boję o dzidzię żeby jej krzywdy nie zrobic, jeszcze lekarka na pogotowiu bada mnie i mówi że oskrzela czyste ale gardło zaczerwienione i dała mi Tantum Verde czyli na gardło, Stodal to też na kaszel rzy infekcji górnych dróg oddechowych, a na zatoki co? jakieś tabletki ziołowe co ***** dają, chyba zadzwonie do mojej gin żeby dała jakiś antybiotyk co by raz a dobrze się pozbyć choroby!!
Ja przeziębienie też nie dawno przechodziłam.Miałam własnie zpalenie gardła i mi pomógl rutinoscorbin oraz domowe specyfiki.Miód+czosnek+mleko.Co do zatok to nie pomogę bo sie lekarza nie radziłam w tej sprawie.
 
O rany Dziuba, ale napędziłaś stracha tym zniknięciem :szok:, dobrze wiedziec, że funkcjonujesz, chociaż te wasze chorubska ciągle się was czepiają. Wracajcie z malutką do zdrowia :-)
Misiako ja dziś też mega zdrowy idietetyczny obiad, znaczy się pierogi z mięsem i smażoną cebulką :-D:-D, ale muszę pozbywać się mrożonek, bo przy przeprowadzce lodówka będzie parę dobrych godzin wyłączona i boję się, że mi się wszystko porozmraża i trzeba będzie wywalić.
Magda witaj :tak:
Mnie ciągle głowa boli, ale już przynajmniej widać światełko w tunelu w pakowaniu. Teraz się stresuję, że zamówiony narożnik będzie brzydki, mąż właśnie go odbiera i jak na złość nie dzwoni, aaaaa! No i wieczny problem, czy kolory farb będą wyglądały na ścianach tak jak bym tego chciała. Boże, ale mam problemy...
 
nooooo wreszcie skończyłam czytać... przez weekend nie miałam internetu... a;e już jestem podłączona:-)

ja przed ciążą schudłam prawie 20 kilo teraz jestem z 6 na plusie i mnie to nie interesuję... bo jak nie teraz to kiedy mam sobie pozwalać??? a martwić się będę jak skończę karmić dzidzię piersią!!!! bo przecież do tej pory też trzeba będzie jeść zdrowo i sporo żeby dziecku nie zabrakło niczego!!!!

dziuba fajnie że jesteś bo już cię szukać chciałyśmy

ja ogólnie czuję się strasznie, w nocy prawie nie śpię, rano (przepraszam za to) budzę się wymiotując flegmą... z rana przeważnie mówić nie mogę a później przechodzi!!! nooooo i ten ból pleców nie do zniesienia już mam dosyć!!!! :-(
 
dziuba fajnei ze dałaś znac co u Ciebie
wiesz ja też mam zatoki zawalone,uszy pozatykane i niczym sie nie lecze,już prawie 2 tydz. trzyma ale jest coraz lepiej,a głowa też mnie napirzała :/ zdrówka dużo i sie kuruj
 
reklama
a ja mam też 2 kg na minusie od początku ciązy, ale generalnie jestem otyłą osoba, więc liczę na to, że to co tracę to ze swojej wagi, a dzidziusiowi przy tym nic nie brakuje. Lekarz mówi, że wszystko z dzidzią w porządku. Na razie sie nie martwie, w czwartek wizyta, wtedy zobaczę czy waga poleciała znów w dół, czy tym razem w góre. Brzuszek nieznacznie się powiekszyl, ale że grubaska ze mnie, to nikt wielkiej różnicy nie zauważa:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry