U nas dzisiaj dzień spędzony super, byliśmy w Zagrodzie Albrechta, niedaleko Słupska jest coś takiego, organizują tam co niedzielę zabawy dla dzieci- lepienie z masy solnej, robienie papierowych kwiatków, lepienie garnuszków z gliny..takie "oldskulowe" zajęcia..wszystkie zabawki drewniane, konkursy zabawy. Przy okazji można zwiedzać stodoły, wchodzić na siano, oglądać stare ,maszyny..super sprawa dla dzieciaków z "miasta". Do tego zwierzaki- konie, gąski, kozy, barany..Zjedliśmy tam obiadek, pobawiliśmy się, za tydzień znowu jedziemy.
Jak jutro zrzucę zdjęcia to wkleję kilka.
misiako ja już stwierdziłam, że krewetki nie zaszkodzą..tatar też nie..także smacznego..jak Leoś urodzi się 30-go, to będziesz miała imprezę całej rodzinki w jednym dniu:-)
sińka ładne ściany..u nas Iga ma nowy różowy pokoik, a Ada dostanie w spadku zielono-pomarańczowy z Kubusiem Puchatkiem..
nanusia imprezowiczko..ciągle jakieś balety..masz zdrowie:-)
Moja mała dzisiaj też faluje w brzuchu..cały dzień.