reklama

wrzesień 2011

Hej Dziewczyny! Ja dzisiaj posprzątałam, poprałam bo pogoda dopisuje, teraz wszystko wyprasowałam i mam fajrant:-)
Ale zauważam, że coraz większego mam lenia, żeby się zabrać np do posprzątania - jeszcze z dwa, trzy tygodnie temu szło mi jak z płatka, a dzisiaj sama do siebie marudziłam:-D
Aniawos - te siatki zamawia się w sklepach z oknami, przynajmniej u siebie tak miałam...przyjechali wzięli wymiary okien i czekałam chyba z dwa tygodnie na ramki...
Średnio widać, ale ja mam dokładnie takie same zamontowane...Moskitiery Bydgoszcz - siatki przeciw owadom - Jackmeister
Misiako - koniecznie się pokaż w tym kombinezonie - ja w Holandii jak byłam to się czaiłam na jeden, ale zrezygnowałam bo stwierdziłam, że będę wyglądała okropnie heh i przełożyłam zakup na bliżej nieokreślony termin, chyba przyszły rok haha
Miłego weekendu papapa

przyszły rok ??? jakieś konkretne plany ? :p :P
 
reklama
Ależ tu pustki.... :-)

:-)

Ja teraz tylko na chwile i uciekam do klocków :-) o 11:30 położę Adaśka spać i jak sama nie padnę, to przyjdę nadrobić 2 dni :-)

Mononoke!! Wszystkiego naj naj najlepszego z okazji urodzin!! Niech spełnią się Twoje wszystkie marzenia!! :-):*



A reszcie miłego dnia!! :-)
 
no.....puchy na maxa, ale w smie się nie dziwię ładna pogoda, szkoda przed kompem siedzieć:-) dzisiaj do nas przyjeżdzają znajomi, chcą po Rynku i Starym Mieście połazić więc czeka mnie maraton, nie wiem jak dam radę, bo coś mi się dziś w głowie kręci, ale znając nas będziemy spacerować od knajpy do knajpy, więc naładuję akumlatory czymś pysznym....


Mononoke STO LAT!!!!
 
Moonoke WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!
jA
całe popołudnie byłąm u teściów bym nie siedziała sama w domu bo dziewczynki wyjechały na kolonie a mąż był w pracy i troche cięzko mi tak bez dzieci.Dzisiaj tez hcyba pójdę na działkę do koleżanki na pogaduchy bo nie chce sama siedzieć w domu bez dzieci bo za duzo myśli w głowie mi siedzi i bym pewnie ryczała.

 
Ale cisza... wszyscy chyba wybyli, taka piękna pogoda:tak:
Wczoraj byliśmy w sklepie szukać wózków dla Maluszka i po 10 min wyszliśmy bo Bartek nie dał nam na nic popatrzeć. W ogóle się nie słucha, mam wrażenie,że ma gdzieś co do niego mówimy
no.gif

Także z wózkiem jeszcze mamy problem - nic nie wybraliśmy
A ja już coraz słabsza, szybciej się męczę ale dajemy radę. Już nie mogę się doczekać Wojtusia. Wszystkie ciuszki poprane, poprasowane, jeszcze tylko wyprawkę do szpitala i ten nieszczęsny wózek:sorry:
A w drugiej połowie sierpnia (czyli 2 tyg przed terminem) mamy wymianę okien i malowanie więc wybywam do rodziców. Mam nadzieję, że Maluszek poczeka na koniec remontu
p.gif


Byliśmy na AUTA 2, Bartkowi się podobało, wysiedział prawie do końca,pod koniec trochę zaczął się nudzić.
Reklamują Kubusia Puchatka chyba od sierpnia więc pewnie też się wybierzemy (półki możemy wszyscy:tak:)

Miłej niedzieli Wam życzę:tak::tak:
 
Moonoke - wszystkiego dobrego, słodkości, miłości - i oczywiście tego co sobie wymarzysz :-D

Oj Kochane - człowiek tak zostawia wszystko - na później - bo za szybko.... A teraz. Tak strasznie wszystko męczy. Dwa razy wybierałam się do sklepu po bzdurki takie - jakieś szczoteczki do włosków, obcinaczki, gruszki itp.... Chwilke pochodzę - i mam dosyć. :-(
A muszę materac do łóżeczka kupić, materacyk do przewijaka, jeszcze jeden komplet pościeli, kosmetyki. Normalnie przerasta mnie to :szok:

Magda - Kochana nie martw sie tak o Dziewczynki - zobaczysz niedługo wrócą wesoł, wypoczęte... Ja też zawsze tak przeżywam... A teraz jak pomyślę, że ten najmłodszy mój - malutki - jedzie do Polski, do mojej Mamy na cały miesiąc - to łąpie doły... Ale wiem, ze on bardzo chce - odlicz dni. Zrobiłąm mu kalendarz - skreśla dni ;-)

Natusia - własnie tak jak piszesz - to samopoczucie - plus zakupy - uuufff....

Wczoraj w pracy zaczepił mnie znajomy - wysyp narodzin jakiś - jemu urodził się trzeci synek tydzień temu. Żonka była na badaniach kontrolnych w szpitalu (ma ponad 40 lat i jakieś badania jej zlecili) - po badaniach jeszcze na terenie szpitala odeszły jej wody. Była w 36 tygodniu ciązy. Polezała jeszcze 2 dni i zdecydowali, że urodzi. Urodziłą zdrowego synka, 2800g, dzisiaj wychodzą ze szpitala. A tatuś szczęśliwy - wczoraj opowiadał, że nie może sie doczekać - różnica wieku między ich najmłodszym synem a urodzonym teraz - to 16 lat :tak::-)
 
Hej Hej:)
Wszystkiego najlepszega szanownej Jubilatce!!

U nas nareszcie remont zbliza sie ku koncowi... ufff Juz mialam dosc! Zostaly tylko niewielkie poprawki do dokonczenia i bedzie super. Troszke to trwalo... skuwanie, szpachlowanie, malowanie, panele i mnostwo innych robot, ale za to z efektu jestem mega zadowolona:) Skrecamy sobie wlasnie z mezusiem mebelki... nie moglismy sie juz doczekac i nawet w niedziele ie odpuscilismy hehe... Chcemy jeszcze wyskoczyc w lipcu do IKEI ale dla nas to spora wyprawa, bo najblizszy salon w Kraku jest.
Wczoraj tez odebralismy zamowiony dla dzidzi wozeczek - genialna ta limuzyna:) i dokonczylismy juz niemal zakupowa liste. Po tym jak doktor potwierdzil plec... zakupy poszly w tempie ekspresowym. Zostaly mi tylko do kupienia kosmetyki i apteczny asortyment, lozeczko dojedzie w tym tygodniu. Nie kupujemy na razie maty i lezaczka i takich zabawkowych rzeczy, jak karuzelka czy zabawka do wozeczka, bo moze ktos sie skusi zeby nam taki sprzet zafundowac... nie ukrywam, ze po tym nieszczesnym remoncie ucieklo nam sporo kasy z portfela, a jeszcze za kanape trzeba zaplacic... ech...

a i chyba zdecydowalismy sie na imie dla neszej coreczki... najprawdopodobniej bedzie LENKA ( w zapasie mamy jeszcze Hanie i Amelie - przez sentyment do filmu:) Chcialam wstawic zdjecie 4d na odpowiednim watku, ale mam z tym jakies problemy. Jeszcze sprobuje pozniej... moze sie uda.

Buziaki dziewczyny! Milego tygodnia zycze, bo nie wiem kiedy dorwe znow internet.
 
Wszystkiego naj naj mononoke.

My dzis od rana na działeczce, piena pogoda, a mężuś miał wolne, więc trzeba było skorzystać. siedziałam sobie na leżaczku , rozmawiałam z rodzinką i tak się spaliłam na buzi, dekolcie i rękach, że szok;).
Ja też dziś uprałam osttanio porcję ciuszków dla maluszka. Jutro to poprasuję i potem tylko fotelik przepiorę i kombinezony. A za jakieś 2 tyg mam nadzieję,że pokój będzie wkońcu przypominał pokoik maluszka:).

Miłego wieczorku.
 
reklama
Mononoke wszystkiego najlepszego:-)

Madzik ja Majci nie mam prawie całe wakacje. Zawsze pierwsze dni chodzę rozdrazniona i nieswoja. Ale nauczyłam sie tez wykorzystywać ten czas dla siebie i nas;-) wiadomo ze bywa cieżko, bo sie martwimy ale taka kolej rzeczy ze dzieci dorastaja i trzeba na nie uważać ale tez dać szanse na samodzielność. Zobaczysz szybko zleci i wrócą zadowolone i stesknione:-)

Ewelinka my tez przyspieszylismy z wyprawka. Jakby co A. wie gdzie pojechać i co kupić w sensie łóżeczko, wózek, materacyk, pOsciel. Mamy fajny sklep z dużymi rabatami i mozna zamówić, zapłacić i do 30 dni przechowuja w magazynie.
Tobie rozlaka z najmłodszym tez szybko minie. To juz tak jest ze my bardziej przeżywamy niz dzieci.
Nanusia to Wy juz tez prawie gotowi na przybycie maluszka:-)

Kardamon fajnie ze remont na końcówce.

A ja dzis upieklam ciasto rabarbarowe i nie ruszalam sie z domu bo duchota straszna. Prawie cały dzien przelezalam, bo z dwa razy złapaly mnie takie skurcze ze sie wystraszylam. Tzn brzuch twardnial i jajniki bolaly jak na okres. Wzięłam nospe i na razie jest ok. Jak sie powtorzy to nie czekam do przyszłego wtorku tylko pędze do gina w ten wtorek. Mały rusza sie cały czas ale nie dokucza mi i nie boli mnie to. Czasem tylko mam głupie myśli ze chce juz wyjsc jak sie tak kręci. Nawet A juz powiedziałam zeby nie wolał do brzucha Leoś bo jeszcze pomyśli ze ma wychodzić. Niby głupie i sie z tego śmiejemy ale niepokój jest.
Wczoraj byliśmy na parapetowie wiec zamieszcze zdjecia z obiecanki kombinezonem klaunowym:-D ja sie smialam ze to spiochy dla dorosłych. Ale dziewczynom sie bardzo podobały, a są naprawdę wygodne i przewiewne na te upały.
Rozmawialiśmy tez o koleżance naszej wspólnej która tydzień temu urodziła siłami natury 4,5 kg core:szok: podobno bardzo szybko ale tez porozrywala ja bardzo bo na cesarke było juz za pozno. W sierpniu ma rodzic kolejna kumpela i kuzynka A. Także troche koleżanek na spacery bede miała.

Miłego wieczoru:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry