Bry dziewczyny! :-)
No to widze ze akcja zaczyna sie coraz bardziej rozkrecac
Tofilesia, gratuluje czopa. A co sie teraz dzieje, nie masz skurczy? Wszystko ucichlo?
Misiako, no wlasnie to mnie najbardziej wzburzylo emocjonalnie ze po ponownym zalogowaniu ten moj elaborat niestety nie pojawil sie na watku. W ogole mialam jakies dziwne klopoty z zalogowaniem sie w nocy wiec pewnie dlatego.
Ewelinka fajnie ze jestes zadowolona z remontu no i ze HB sie podnosi. Po tylu miesiacach cierpienia w koncu jakies swiatelko w tunelu. Koniecznie wstaw zdjecia i napisz jak zareagowal najstarszy syn.
Dora, mambusia trzymam za Was kciuki i za wszystkie ktore w tym tygodniu planuja sie rozpakowac. Czekamy na relacje z porodu i oczywiscie sesje zdjeciowe maluchow :-)
OLA - przy okazji imprezy urodzinowej szwagra odwiedzilas porodowke -

to niezla impreza musiala byc

Super ze tam tacy ludzie pracuja i warunki sa takie dobre. Powinno Cie to uspokoic.
Nie wiecie co sie dzieje z
Anisen cos dlugo sie nie odzywa.
Widze ze
mambusia potwierdzila to co napisalam na temat wypadniecia pepowiny wiec radze Wam dziewczyny abyscie przy nastepnej wizycie u ginka zapytaly sie czy Wasze malenstwa sa juz w tym koncowym ulozeniu. Jest to bardzo wazna informacja dla Was zeby wiedziec w razie czego co dalej robic gdy odejda wody.
U mnie dzisiaj duzo chlodniej niz wczoraj wiec jeszcze bardziej przyjemnie. Jestem co prawda padnieta, bo spalam praktycznie jakies 2 godziny ale licze na to ze dzisiaj bede miala w koncu przespana noc.
Milego wieczoru i spokojnej przespanej nocy :-)