cześć
Jeny ile rozpakowanych mamuś

) Wielkie Gratulacje Wszystkim !!!!
ja mam tylko chwilkę. Mąż pojechał do krakowa z Kingą załatwiać dziś u mojego gina zaświadczenia do becikowego a jutro rejestracja młodego, becikowe, papiery do ubezpieczenia pzu, jakieś inne rzeczy więc pewnie wrócą poźnym wieczorem.
Trochę zmian u nas wielkich i małych. Z wielkich to teściowa wygrała

. Tak jęczała mojemu jak ja byłam w szpitalu, tak mu truła że w końcu mu obrzydziła imie Gabryś. No i będzie Jakub Gabriel. Drugie imie dla mnie, ale to już nie to samo

Strasznie jestem na nią zła, bardzo. Jakbym ją dopadła to bym udusiła. Więc zapowiedziałam ze absolutnie nie chcę jej widzieć do pomocy u nas, sama sobie poradzę z dwójką jak J pójdzie do pracy. Nie ma mowy by mi łaziła po domu i samą swoją obecnością wnerwiała.
Zmęczona jeszcze jestem okrutnie. Dziś nocka w miarę 4 pobudki na cyca i bez wrzasków. Więc sie wyspałam. Ale nie da sie nadrobić wszystkiego. Z przemęczenia coś mi sie porobiło z okiem i popękały mi żyłki tak że ledwo widzę. Ściągnęłam soczewki żeby oko odpoczęło ale i tak łzawi jest opuchnięte i jak popatrzę na jasne światło to piecze okrutnie. A jest czerwone jak u wampira
Kubuś spi to ja chyba trż sie zdrzemnę, krzaczyć porządek ważne bym ja odpoczęła.
A jak Wam mlodym mamom idzie kąpanie? Mój sie zraził do kąpania chyba w szpitalu bo pierwsza kąpiel była masakryczna. A teraz niewiele lepiej - krzyczy strasznie. Wczoraj na chwilkę przestał i jakby mu sie zaczęło podobać, ale jak mu polałam rączki wodą to był znów wrzask. Może one go tam kąpały w za zimnej lub za gorącej wodzie. Kurcze sama nie iwem. Kinga to podwodniaczek - siedzi w wodzie i ledwo ją wydrzeć z brodzika a Kuba walka o każdą sekundę mycia. Bo gdyby nie te wrzaski to kąpie mi sie całkiem nieźle samej. Chyba dzięki wanience też

bo fajna.
A jutro zaliczamy pierwszy spacer. Dopiero bo u nas ostatnimi dniami wiało jak diabli. dziś już nie iwało ale za to ja nie mogłam patrzeć na oczy

. Żeby mi tylko odrobinę przeszło ze ślepiami, bo jak ja pójdę - w okularach przeciwsłonecznych? chyba tylko tak