wrześniowa
Fanka BB :)
sylwiczka cieszę się,że nie masz przez pas żadnych dolegliwości ;-) ja jednak wolałam poczekać...
magda chyba mnie z którąś mamusią pomyliłaś, może myślałaś o Tofilesi? :-) poza tym zazdroszczę, że Twój Szkrab taki grzeczniutki...
miki u mnie z brzuchem to było tak, że stwierdziłam iż zrobię sobie w końcu jakąś konkretną fotkę brzucha i wrzucę na odpowiedni wątek. Dopiero na zdjęciach zauważyłam jak mocno mi opadł i byłam w szoku
no ale zamiast dodać zdjęcia brzucha wrzucałam fotki mojego Wojtusia
tak szybko poszło.
magda chyba mnie z którąś mamusią pomyliłaś, może myślałaś o Tofilesi? :-) poza tym zazdroszczę, że Twój Szkrab taki grzeczniutki...
miki u mnie z brzuchem to było tak, że stwierdziłam iż zrobię sobie w końcu jakąś konkretną fotkę brzucha i wrzucę na odpowiedni wątek. Dopiero na zdjęciach zauważyłam jak mocno mi opadł i byłam w szoku
no ale zamiast dodać zdjęcia brzucha wrzucałam fotki mojego Wojtusia
tak szybko poszło.
Info na wątku szpitalnym ;-)

4 razy była w ciąży i nie rozumie że teraz moze byc mi ciężko biec za Krzysiem bądź coś ciężkiego podnieść
po dwóch ciężach jestem przekonana ze głowa muru nie przebijesz i dziecko czy tez natura sama zdecyduje kiedy nadejdzie odpowiedni moment. Widzisz u mnie było ryzyko przedwczesnego porodu, a jakoś specjalnie sie nie oszczedzalam a stresów mi nie brakowało. I teraz sobie mysle, ze gdyby ni ułożenie posladkowe to kulalabym sie i do połowy pazdziernika