Ja wczoraj na basenie właściwie więcej czasu spędziłam w bąbelkach niż na pływaniu. Dziwnie mi się pływa z brzuchem, tak jakby wszystkie "flaki" mi się naciągały w środku. Ale za to dogodziłam sobie właśnie w bąbelkach w solance, Leosia musiało tam nieźle wytrząść hihihh
Dzisiaj mamy połówkowe. Coś czuję, że lekarz przerazi się moją wagą (choć glukozę mam w normie), bo to już z 7kg na plusie, więc już przekroczyłam osiem dyszek masakraaaaa!!!!

Dzisiaj mamy połówkowe. Coś czuję, że lekarz przerazi się moją wagą (choć glukozę mam w normie), bo to już z 7kg na plusie, więc już przekroczyłam osiem dyszek masakraaaaa!!!!

młody jak wstanie to pójdziemy na jakiś spacerek jeśli się nie rozpada, bo od samego rana chmury nachodzą takie dosyć ciemne ale póki co przechodzą bokiem ;-)
myślałam, że więcej, ale przez wymioty sprzed dwóch miesięcy spowodowało spadek więc tak naprawdę prawie 6 kg na +