Witam
U nas noc minęła spokojnie , ostanio jakoś nie mamy problemów z zasypianiem, Jagoda po kąpieli i cycu ładnie zasypia , a wcześniej potrafiła marudzić i płakać do 24, mam nadzieję że tak już zostanie.
Język niemowląt też przeczytałam, bardzo mi się książka podobała, dzięki niej wiem teraz kiedy Jagoda w dzień zaczyna zasypiać i hyc szybko odkładam ją do łóżeczka, a wcześniej noszenie na rękach marudzenie dawanie cyca , bo człowiek nie wiedział czemu dziecko płacze.
Nad prezentem pod choinkę dla córci też już myślę, u nas to będzie chyba mata edukacyjna bo jeszcze nie mamy. A co do stroju na święta to mam zamiar kupić jej strój Mikołajki z czapą aby było śmiesznie i jakąś elegancką sukienusię.
Magda to Ci mąż zrobił niespodzinkę z tymi świętami, z jednej strony fajnie bo w domku rodzinnie ale z drugiej to szykowanie, niezazdroszczę.
Bluetooth gratuluję kupna samochodu !!
mambusia super że uroczystość się udała, a menu imponujące , wiele pracy w to włożyłaś, podziwiam !!
Dora M karmniki rewelka !!
dziuba tak jak dziewczyny piszą, też bym poszła skonsultować to z pediatrą .
ciężaróweczka zdjęcia śliczne , też się przymierzam do takiej sesji w ramach prezentu na dzień babci i dziadka,
wrzesniowa biedulko, Wojtuś mógłby się zlitować już nad mamusią i dać Ci odetchnąć, mam nadzieję że jak nadejdzie ten magiczny 3 miesiąc to będzie u Was super. Dużo sił i cierpliwości przysyłam .
Ja się wczoraj podłamałam, zauważyłam że na piersiach mi się rozstępy pojawiły po jednym na każdej, nie duże ale są
przez całą ciążę nic a tu proszę i od czego to dziadostwo 

po porodzie jeszcze przez jakiś czas smarowałam się specyfikami a potem z braku czasu, zmęczęnia zaniedbałam to teraz mam za swoje .
Lecę bo się księżniczka obudziła, może na mały spacer się wybierzemy.
U nas noc minęła spokojnie , ostanio jakoś nie mamy problemów z zasypianiem, Jagoda po kąpieli i cycu ładnie zasypia , a wcześniej potrafiła marudzić i płakać do 24, mam nadzieję że tak już zostanie.
Język niemowląt też przeczytałam, bardzo mi się książka podobała, dzięki niej wiem teraz kiedy Jagoda w dzień zaczyna zasypiać i hyc szybko odkładam ją do łóżeczka, a wcześniej noszenie na rękach marudzenie dawanie cyca , bo człowiek nie wiedział czemu dziecko płacze.
Nad prezentem pod choinkę dla córci też już myślę, u nas to będzie chyba mata edukacyjna bo jeszcze nie mamy. A co do stroju na święta to mam zamiar kupić jej strój Mikołajki z czapą aby było śmiesznie i jakąś elegancką sukienusię.
Magda to Ci mąż zrobił niespodzinkę z tymi świętami, z jednej strony fajnie bo w domku rodzinnie ale z drugiej to szykowanie, niezazdroszczę.
Bluetooth gratuluję kupna samochodu !!
mambusia super że uroczystość się udała, a menu imponujące , wiele pracy w to włożyłaś, podziwiam !!
Dora M karmniki rewelka !!
dziuba tak jak dziewczyny piszą, też bym poszła skonsultować to z pediatrą .
ciężaróweczka zdjęcia śliczne , też się przymierzam do takiej sesji w ramach prezentu na dzień babci i dziadka,
wrzesniowa biedulko, Wojtuś mógłby się zlitować już nad mamusią i dać Ci odetchnąć, mam nadzieję że jak nadejdzie ten magiczny 3 miesiąc to będzie u Was super. Dużo sił i cierpliwości przysyłam .
Ja się wczoraj podłamałam, zauważyłam że na piersiach mi się rozstępy pojawiły po jednym na każdej, nie duże ale są
przez całą ciążę nic a tu proszę i od czego to dziadostwo 

po porodzie jeszcze przez jakiś czas smarowałam się specyfikami a potem z braku czasu, zmęczęnia zaniedbałam to teraz mam za swoje .Lecę bo się księżniczka obudziła, może na mały spacer się wybierzemy.





Mógł mi chociaż nie robić nadziei, że idziemy ku lepszemu... Kocham go ale kompletnie nie potrafię się cieszyć z tego macierzyństwa :-( Nie mam kiedy... A dziś znów powtórka z rozrywki, obudził się właśnie po pół godzinnej drzemce.
będą (oby nie, ale różnie bywa) też gorsze dni czy noce, urok macierzyństwa. Ale uwierz mi, po kilku latach odpoczniesz, nie będziesz już aż tak tego pamiętać. W chwilach załamania przy Miśku powtarzałam sobie, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Nie wiem, czy działało, ale teraz tak szczerze mówiąc to sąsiadka bardziej niż ja pamięta, że Michał po nocach ryczał
.Chyba jedynie czas i duuuuużo cierpliwości pozostaje.