reklama

wrzesień 2012 ;)

jeeestem i nie rodze z tego co wiem :-p

Malenstwo &&& za Was :*

ciekawe co tam w poniedzialek mi powiedza ciekawego w szpitalu po ktg. a poza tym sil brakuje, energii, ciagle cos boli i czasem jest bardzo do doopy.

a gdzie jest Risia?
 
reklama
Mafu ale czarnulek:-D boski!!! ile wloskow, jak Zaanetki :) a po kim poszedl po mamie tacie?:-)

Palemka śliczna słodzinka:-)

ooo RySia helloł:-) widzisz troszke Cie nie ma a my juz Cie na porodowke wyslaly:-D nie powiem liczylam na to,że naprawde pomogly przytulanki:-D
 
A ja dziś o 7 rano zapodałam sobie olej rycynowy - oprócz przeczyszczenia, całkiem sporego ale bez szaleństw, nic a nic nie ruszyło mej macicy do skurczy. Podobnie seks, ani spacery, ani sprzątanie którego już mam dość. No nic, pozostaje mi jutro jechać na IP tak jak mi lekarz kazał i zobaczymy co dalej, czy będą wywoływać czy odeślą mnie jeszcze do domu :wściekła/y: już normalnie nie mogę...
 
Kasia mnie po olejku ruszylo po jakić 14 h... nie od razu :tak:

Maluszek
prędzej zejdę na zawał niż urodzę... mam dzisiaj taki dzień, że pochlastać się można...
 
Malenstwo &&&&&&&&&&&&&
Camila ja chrzciny planuję na koniec pazdziernika wolałabym z tydzien,dwa wczesniej ale juz terminu brak,robie w lokalu,jak bym robiła w domu to tez bym może czekała do świąt,ale prawdopodobnie zrobiłabym w połowie pazdziernika.Alanka tez tak ochrzcilismy jak miał 2 miesiace,w domu na 60 os i to była dla mnie masakra mimo że rodzina pomagała.Ja bym chciała zrobic dla najbliższych w domku ale z moja rodzina tak sie nie da bo moje kuzynostwo takie gościnne ze sami pytali kiedy na chrzciny maja przyjechac,jakos tak nie potrafie sie wyłamac i powiedzies sory ale ja was nie prosze;-)Wiec tym razem mimo ze finansowo mnie szarpnie zrobie w lokalu,jedzonka bedzie mniej wiadomo jak to jak sie samemu nie robi ale za to zajade jak paniusia,potem sie z tamtąd zbiore i pozamitane:-DBez nerwów, bez syfu i czas dla dzieci bede miec.A po goscinie na 60os to wyobrazdzie sobie jak mój dom poprzednio wygladał,mąż poszedł do pracy,babcie gdzies wcieło,a ja zostałam z wielkimi brudnymi garami i tym wszystkim,ogarniałam to tydzien bo Alan to było dziecko co spało w dzien po 5min na cycu.
A tak po za tym to martwie sie troche o Marcelka bo w nocy zaczoł pokasływac i w strachu ze Alanek go zaraził i zaraz bedzie IP ale jakos narazie w dzien jest ok.juz nie kaszle,goraczki nie ma,nosek tylko obczysciłam i czekam mam nadzieje ze nic sie z tego nie rozwinie:-(
Moje dziecko pomyliło dzien z noca i ma aktywniejsza pore od 18 do 3 w nocy a ja oczy na zapałki,ale nikt mi nie obiecywał ze bede sie wysypiac:-DTłumacze dziecku ze po myciu to się spi ale nie chce słuchac.

Przeterminowane dziewczyny jak ja wam współczuje,pamietam jak z Alanem tak czekałam i robiłam wszystko by przyspieszyc i nic nie pomagało.&&&&&&&&&& za was by do poniedziałku wszystkie was rozsypało:tak:
 
M myje okna a ja zaraz drugie pranie rozwiesze :) wieje fajnie na dworze to raz dwa suche jest :)

BEACIA zdrówka!!aj aj...

Ja chrzciny kameralne małe :))

KASIA no ja jak miałam początek 42 tc tak jak ty to wywołany był...już niexle jesteś po terminie...
PALEMKO cudenko:)jak reszta naszych dzieciaczków wrzesniowych :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Palemko śliczna Nataszka :)
Mafu jej ale ma wloski fajne :)
Risia oj rozumiem doskonale...
KasiaP daj znać co i jak jutro na tej IP bo chyba wywołanie murowane...

śliczne te nasze wrześniowe dzieciaczki :)

a ja się nudzę, M mi zakazał cokolwiek robić a ja już fisia z nicnierobienia dostaje czasem...oglądam na TLC 'walka o nowe życie' i za każdym razem oczy mam jak 5 zł gdzie te dzieciaczki decydują się zamieszkać - a to w jamie brzusznej, a to gdzieś poplątało się z jelitami... Matko Boska!

mój smyk jakiś niespokojny - czy chce mi coś powiedzieć? ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry