Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


Kasieczek to fajnie że już w domciu;-)
U nas była dziś położna, i zadowolona jestem bo wreszcie wiem co i jak, a co do krwiaka u małego to poradziła żeby nie czekać i ściągnąć go chirurgicznie bo sam się nie wchłonie ( a tak mówili w szpitalu) tylko krew zgęścieje i ciężej będzie wyciągnąć, a ryzyko jest jeszcze że to zostanie... więc jak nas tak trochę postraszyła to zaraz zadzwoniliśmy do przychodni i jutro jedziemy z małym na zabieg.
Jej czuje że popełniam bład bo spimy z synkiem, ale boje się go na noc odkładać do łóżeczka, wole mieć przy sobie i czuwać...nie wiem może jak podrośnie za miesiąc- dwa zaczne go kłaść samego. Zauważyłam że z niego straszny przytulas, jak czuje kogos obok to śpi i 4h ale jak się go tylko zostawi i odejdzie gdzies to już sie niespokojnie wierci, pewnie sie już przyzwyczaił no ale nic może jakoś się go odzwyczai powoli od tego bycia non stop przy nim

niestety okazało sie że ma lekko jąderka odparzone i sama nie wiem od czego i co robić bo sparuje go na zmianę alantanem i bepnthenem :-(Ach ta rodzinka jak by mogli to od razu wpakowali by sie całymi tabunami do chalupki. Ja wszystkim mówiłam że nie zycze sobie żadnych odwiedzin w szpitalu poza moim M a w domu dopiero jak się ogarnę to dam znać kiedy moga przyjśc. Polozna, która chodzi na wizyty patronażowe tez mi mówila ze jak wyjdę ze szpitala to mam jej dac znac ale ona i tak nie przyjedzie od razu bo uważa że pierwszy dzień po szpitalu jest przeznaczony tylko dla tatusia i maleństwa a nie dla obcych ludzi pałętających się po domu i znoszących zarazki zwlaszcza że zaczyna sie pora gryp i przeziębień
Zapomniałam dopisać że ja tez nie rodzę:-)
Maci nam usypia ok 20, spi do 24. godzina przerwy. potem sen 1-3 albo 1-4 i tutaj ok 1,5 godz przerwy i sen do 8. No i pora wstac... ;-)

Ojej( u moich smyków w 8 dobie odpadł kikut...kolek też nie mieli i oby tak z Marcelkiem było...
