P
patrysia*
Gość
Mój to nawet nie myśli o tym że teraz mogłabym rodzić on myśli ze tak jak przy dwójeczce smerfów albo w terminie albo po...mam nadzieję ze jak juz to sprawdzi sie jego gadanie w terminie
ale z drugiej strony przecie tak czy siak u mnie to juz na mecie w net i se poczekam na ten poród...ale mam dni ze wkurza mnie a w sumie przeszkadza to ze jestem taka obolała nie mogąca tego czy tego zrobić bo taka nie funkcjonalna jestem 
telefony od znajomych z pytaniami czy to już 

